Kto i dokąd trafi w Speedway Ekstralidze - podajemy przypuszczalne składy

Transferowa karuzela kręci się w żużlowej ekstralidze tak szybko, jak dawno nie bywało. W obłędny ruch wprawiły ją nowe przepisy - wprowadzenie wymogu tylko jednego zawodnika z Grand Prix w zespole. Wielu żużlowców jeździ od miasta do miasta i ogłasza wszem i wobec: będę tam, gdzie dadzą mi więcej
Układanie składów żużlowych zespołów przypomina do złudzenie domino - wypadnie jeden tylko element, a już walą się za nim kolejne. Na dominie z Grand Prix najbardziej stracił mistrz Polski Falubaz Zielona Góra. Przymusowe odejście Grega Hancocka, w końcu mistrza świata do Tarnowa, to cios, który odczułby każdy. Dlatego prezes Falubazu Robert Dowhan walczył jak lew, i to całkiem samotnie, żeby limitu jednego zawodnika z GP w polskiej ekstralidze 2012 jednak nie wprowadzono. Przegrał ten pojedynek. Na szczęście dla niego ze startów w GP zrezygnował jego polski as - Piotr Protasiewicz. Hancocka w zielonogórskim dominie zastąpi najprawdopodobniej Grigorij Łaguta - bez porównania słabsze ogniwo.

Dlatego w Częstochowie trwa teraz zbieranie funduszy, żeby jednak obronić Łagutę przed zakusami Falubaza. Po bardzo dobrym sezonie jego żądania znacznie wzrosły i choć zawodnik zapewnia, że chciałby zostać pod Jasną Góra, to chyba niewielu liczy, że tak się stanie.

O transferze Rosjanina z Częstochowy do Zielonej Góry trzeba pisać właśnie, że jest prawdopodobny. Z prostego powodu, wcale najważniejsze nie jest, że kluby oficjalnie mogą dopiero od 1 grudnia podpisywać kontrakty z nowymi zawodnikami

Jest jeszcze pokaźna grupa żużlowców, którzy wędrują od jednego do drugiego miasta z hasłem: kto da więcej.

W takiej roli występuje np. Krzysztof Kasprzak żonglujący między Gorzowem a Rzeszowem. Podobnie sonduje rynek Grzegorz Walasek. Dziś zawodnik Polonii oficjalnie rozwiąże za porozumieniem stron kontrakt z bydgoskim klubem. To wartościowy kąsek, nic dziwnego, że wyrywają go sobie zespoły z Rzeszowa i Gdańska. Polonia nie była mu w stanie zagwarantować 1,7-1,8 mln zł, a w tym 700 tys. zł na tzw. przygotowanie do sezonu. Lotos i PGE Marma zapłacą tyle (stawka za punkt dla Walaska to już 4 tys. zł) - pozostaje tylko kwestia, czyje propozycje bardziej zadowolą Walaska.

Kiedy trzy tygodnie temu "Gazeta" podawała skład Polonii na ekstraligę (Sajfutdinow, Gapiński, Buczkowski, A. Łaguta, Walasek, Woźniak), uprzedzaliśmy, że znak zapytania należy właśnie postawić przy nazwisku kapitana. Nasze obawy się sprawdziły, a szefowie klubu mają teraz wielki problem - kim wypełnić lukę po Walasku.

Nie da się tego zrobić w 100 procentach. Najprostsze rozwiązanie to przekonanie do pozostania nad Brdą Roberta Kościechy. Jedno się zmieniło - do tej pory Polonia chciała go sobie zostawić jako rezerwowego seniora. Teraz ma być podstawowym zawodnikiem. Żużlowiec prawie na pewno zostanie w Polonii. Odejście Walaska powoduje, że Kościecha dostanie to, czego chciał, a więc możliwość regularnych startów w ekstralidze. Na wypadek gdyby zawiódł, bydgoszczanie chcą związać się z zawodnikiem zagranicznym. Kandydatem do tej roli był Peter Ljung, ale Szwed podpisał już wstępną umowę z GTŻ Grudziądz. Teraz Polonia negocjuje z Taiem Woffindenem, ale młody Brytyjczyk raczej wróci z Gniezna do Częstochowy.

Jeszcze inny kandydat to Grzegorz Zengota. Wychowanek Falubazu nie ukrywa jednak, że negocjuje także z innymi zespołami. - Zależy mi przede wszystkim na tym, by mieć miejsce w składzie. To będzie miało duże znaczenie przy wyborze klubu - mówi. Polonii brakuje jednego ogniwa do zespołu. W rozsypce jest ciągle budowa zespołu w Gdańsku (liczą na transfer Nicki Pedersena, ale pewnie skończy się na Kennecie Bjerre) oraz Wrocławiu i Częstochowie.

Najsilniejsze składy na nowy sezon, zapowiadający się bardzo ciekawie, będą mieć Unibax Toruń, Falubaz Zielona Góra, Caelum Stal Gorzów i Unia Lzszno oraz Tauron Azoty Tarnów. Wśród tych zespołów należy szukać medalistów.



Przypuszczalne składy:

Falubaz Zielona Góra: 1. Andreas Jonsson (9,49), 2. Jonas Davidsson (6,00), 3. Grigorij Łaguta (8,95), 4. Patryk Dudek (4,55), 5. Piotr Protasiewicz (9,30), 6. Adam Strzelec (2,50), 7. Kacper Rogowski (2,50). KSM - 40,79

Unibax Toruń: 1. Ryan Sullivan (9,37), 2. Mateusz Lampkowski (2,50), 3. Chris Holder (8,56), 4. Darcy Ward (7,90), 5. Adrian Miedziński (7,89), 6. Emil Pulczyński (3,65), 7. Kamil Pulczyński (2,50). KSM - 39,87

Unia Leszno: 1. Jarosław Hampel (10,70), 2. Kamil Adamczewski (2,50), 3. Damian Baliński (6,25), 4. Troy Batchelor (6,92), 5. Przemysław Pawlicki (7,19), 6. Piotr Pawlicki (6,16), 7. Tobiasz Musielak (2,98). KSM - 39,72

Caelum Stal Gorzów: 1. Tomasz Gollob (9,68), 2. Michael Jepsen Jensen (5,33), 3. Krzysztof Kasprzak (6,74), 4. Niels-Kristian Iversen (6,67), 5. Matej Zagar (7,82), 6. Bartosz Zmarzlik (4,42), 7. Łukasz Cyran (2,50). KSM - 40,66

Azoty Unia Tarnów: 1. Greg Hancock (8,71), 2. Martin Vaculik (6,86), 3. Rune Holta (7,38), 4. Leon Madsen (6,50), 5. Janusz Kołodziej (7,10), 6. Kacper Gomólski (3,49), 7. Tadeusz Kostro (2,50) KSM - 40,04

PGE Marma Rzeszów: 1. Jason Crump (9,49), 2. Dawid Lampart (3,31), 3. Rafał Okoniewski (6,58), 4. Lee Richardson (5,85), 5. Grzegorz Walasek (7,35), 6. Łukasz Kret (2,50), 7. Kamil Prokop (2,50). KSM - 35,08

Betard Wrocław: 1. Chris Harris (6,58), 2. Lasse Bjerre (6,50), 3. Piotr Świderski (7,86), 4. Dennis Andersson (4,59), 5. Tomasz Jędrzejak (6,25), 6. Maciej Janowski (7,58), 7. Patryk Malitowski (2,50). KSM - 39,36

Włókniarz Częstochowa: 1. Fredrik Lindgren (7,63), 2. Tai Woffinden (6,77), 3. Daniel Nermark (7,66), 4. Robert Miśkowiak (5,90), 5. Michał Szczepaniak (5,41), 6. Artur Czaja (2,50), 7. Marcin Bubel (2,50). KSM - 35,77

Polonia Bydgoszcz: 1. Emil Sajfutdinow (7,82), 2. Artiom Łaguta (5,41), 3. Robert Kościecha (6,53), 4. Krzysztof Buczkowski (7,17), 5. Tomasz Gapiński (6,85), 6. Szymon Woźniak (3,00), 7. Mikołaj Curyło (2,60). KSM - 36,78

Lotos Gdańsk: 1. Kenneth Bjerre (7,59), 2. Tomasz Chrzanowski (6,65), 3. Maksim Bogdanovs (6,50), 4. Sebastian Ułamek (7,37), 5. Thomas H. Jonasson (6,99), 6. Krystian Pieszczek (2,50), 7. Marcel Szymko (2,50).

KSM - 37,60