Malijska koszykarka gra jak Barkley. Wzmocni Artego?

Blisko podpisania kontraktu z Artego Bydgoszcz jest Djenebou Sissoko. Malijka byłaby dużym wzmocnieniem bydgoskiej drużyny
Jeszcze trzy tygodnie temu Malijka była najlepszą zawodniczką Tęczy Leszno w meczu przeciwko Artego. - Przypomina Charlesa Barkleya - sprawna, przewidująca. Kiedy inni lądują, ona skacze do piłki drugi raz - mówił po tamtym meczu trener Artego Adam Ziemiński. Wtedy jeszcze nie wiedział, że krótko później Sissoko będzie wolną zawodniczką. Po tym, jak okazało się, że miejska dotacja Tęczy będzie o 100 tys. zł niższa niż zakładano, klub zmuszony został do cięć. Jedną z ich ofiar stała się najlepsza zawodniczka wielkopolskiej drużyny w ostatnich tygodniach.

30-letnia koszykarka to wyróżniająca się postać PLKK. 8,6 zbiórki na mecz daje jej trzecie miejsce w lidze. Średnio zdobywa też 12,3 pkt. Jej statystyki z poprzednich sezonów są jeszcze wyższe. Sissoko występuje w Polsce od 2008 roku, reprezentowała już MUKS Poznań, Lidera Pruszków i Tęczę. Może grać jako silna skrzydłowa lub środkowa.

Zakontraktowanie Djenebou Sissoko byłoby dużym sukcesem bydgoskich działaczy. Mająca uznaną markę w lidze środkowa może wybierać w ofertach.

Sissoko zajmie w drużynie miejsce Melissy D'Amico, która nie zgodziła się na przedłużenie testów. Wcześniej Artego zrezygnowało z usług Natalii Mrozińskiej. Polka rozwiązała kontrakt z Artego i prowadzi rozmowy z MUKS-em Poznań. - Chcę podziękować wszystkim związanym z bydgoską koszykówką, a w szczególności kibicom - mówi Mrozińska.