Świetne występy wioślarzy. Ósemka pokonała wielkich rywali

Doskonale na odbywających się w Monachium zawodach Pucharu Świata spisali się bydgoscy wioślarze. Zdecydowanie największy sukces odniosła męska ósemka.
Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

W jej składzie płynęło aż siedmiu (plus sternik) reprezentantów bydgoskich klubów: Rafał Hejmej, Michał Szpakowski, Krystian Aranowski, Piotr Juszczak, sternik Daniel Trojanowski (wszyscy Zawisza) oraz Mikołaj Burda i Piotr Hojka (RTW/Lotto/Bydgostia). Polska osada zwyciężyła z czasem (5.40,30). Nasi wioślarze pokonali m.in. kandydatów do medali olimpijskich: Australię (5.41,40) i Wielką Brytanię (5.42,99).

- Podchodzimy do tego spokojnie. Najważniejszy start będzie miał miejsce podczas igrzysk w Londynie. Wtedy chcielibyśmy się cieszyć - mówi Mikołaj Burda. Dla niego start w Monachium był pierwszy występem po przerwie. W marcu został pobity w jednym z toruńskich lokali i od tego czasu walczył najpierw o powrót do zdrowia, a później do ósemki.

To nie koniec sukcesów naszych wioślarzy. W piątek swój wyścig wygrała żeńska czwórka podwójna wagi lekkiej, w składzie której płynęła Magdalena Kemnitz (RTW/Lotto/Bydgostia). Na podium stanęła także jej koleżanka klubowa Magdalena Fularczyk, która wspólnie z Julią Michalską zajęła trzecie miejsce w finałowym wyścigu dwójek podwójnych.

Z powodu problemów z kręgosłupem Łukasza Pawłowskiego do rywalizacji w finale B nie przystąpiła czwórka bez sternika wagi lekkiej. W jej składzie byli Łukasz Siemion i Miłosz Bernatajtys z Bydgostii.