Trener medalistki: Ona popłynie po kolejny medal na igrzyskach w Rio

- Beata będzie chciała popłynąć po swój trzeci olimpijski medal w Rio de Janeiro - mówi Wiesław Rakowski, klubowy trener Beaty Mikołajczyk. To byłby rekord w dziejach polskiego kajakarstwa
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Mikołajczyk, zawodniczka UKS Kopernik Bydgoszcz, zdobyła w Londynie, wspólnie z Karoliną Nają, brązowy medal. To drugi olimpijski medal w karierze Mikołajczyk. Cztery lata temu w Londynie miała w K-2 srebro. Wtedy płynęła z Anetą Konieczną

- Radość jest taka sama, bo każdy medal olimpijski ma swoją wartość, obojętnie srebrny czy brązowy. Drugi cieszy tak samo jak pierwszy w Pekinie, a może nawet jeszcze bardziej - mówi Rakowski, który na co dzień pracuje z Mikołajczyk w bydgoskim klubie.

- Beata bardzo mocno przeżyła czwarte miejsce w K-4. Podchodzi bardzo emocjonalnie do swoich występów. Nie było także specjalnie zbyt wiele czasu na rozpamiętywanie przegranej. Musiała szybko ochłonąć, żeby przygotować się do finału w dwójce. Udało się to zrobić - opowiada szkoleniowiec.

Mikołajczyk będzie chciała walczyć o trzeci medal olimpijski, za cztery lata w Rio de Janeiro. Tego nie dokonał żaden polski kajakarz.

- Marzy o takim wyczynie. Karolina Naja to młoda zawodniczka, a ciągle są te niespełnione medalowe nadzieje w czwórce - mówi Rakowski.