Rekomendacje znikły. PZPN nie chce Czarneckiego

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki wycofał się z kandydowania na prezesa PZPN. Nie zebrał wystarczającej liczby rekomendacji.


Jesteś kibicem i jesteś z Bydgoszczy? Musisz zostać fanem Facebooka Sport.pl Bydgoszcz »

- We wtorek podjąłem decyzję o rezygnacji z kandydowania na prezesa PZPN. Jeszcze w ubiegłym tygodniu mogłem liczyć na 19 rekomendacji, ale gdy doszło do konkretów, okazało się, że mam poparcie 13 klubów. Zabrakło dwóch rekomendacji. Widać, że działacze skłaniają się do tego, by wybrać działacza.

Jakie kluby chciały pana poprzeć - pytamy?

- Skoro się wycofałem, to robię grubą kreskę i nie wracam do tego. Miałem konkretny plan, projekty ustaw dotyczące polskiej piłki nożnej. Żałuję, że obecni kandydaci nie rywalizują ze sobą na programy. Na pewno wezmę udział w zjeździe wyborczym PZPN. Być może jako gość, a może też jako delegat jednego z klubów - dodaje.