Kolejne wyzwanie przed niepokonanymi. Artego gra z Centrum Wzgórze

Niepokonane w tym sezonie bydgoskie Artego zagra w sobotę u siebie z Centrum Wzgórze Gdynia. - Nie rozmawiamy w drużynie o bilansie, podobnie jak o naszych celach. Wynik to suma zwycięstw, więc liczą się tylko najbliższe mecze - mówi trener Tomasz Herkt
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Artego wygrało siedem spotkań. Jedno z nich, z ROW Rybnik, zostało wymazane z tabel po tym, jak drużyna wycofała się z rozgrywek. - W Hiszpanii, gdzie grałam tuż po college'u wygrałam 18 meczów z rzędu - mówi Charity Szczechowiak. Jej statystyki są świetne. Amerykanka notuje średnio 10 zbiórek, najwięcej w lidze. Jej współczynnik eval (statystyki pozytywne minus negatywne) jest drugi w PLKK. - Czasem zaglądam na oficjalną stronę. Jestem druga? To świetnie. Statystyki są ważne, ale celem są wygrane mecze. Czuję, że jesteśmy na fali. Nasza seria robi się coraz bardziej imponująca. Kiedy wygrywasz, twoja pewność siebie rośnie, czujesz się coraz lepiej. To pomaga - mówi Szczechowiak.

Kilka dłuższych serii zwycięstw niż teraz z Artego ma na koncie Tomasz Herkt. Notował je w Olimpii Poznań, Lotosie i Wiśle Kraków. - Lepiej mieć taki bilans niż ujemny. Poprawia się atmosfera. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma zespołów, które wygrywają wszystkie mecze. Nie ma też trenera bez porażki - mówi Herkt. - O bilansie w drużynie nie rozmawiamy. Zamiast mówić o celach dla nowego zespołu, należy myśleć o kolejnym meczu.

Sobotnim przeciwnikiem bydgoszczanek jest Centrum Wzgórze Gdynia. Tydzień temu z funkcji trenera zrezygnował Mirosław Noculak. Jego miejsce zajął były koszykarz bydgoskiej Astorii Wadim Czeczuro. Gdynianki wygrały w tym sezonie tylko dwa z siedmiu spotkań. - Często zmiana trenera daje drużynie krótkotrwały impuls. Zawodniczki chcą się pokazać, są świadome, że możliwe są korekty w składzie. My skupiamy się na sobie. Mamy pewne zasady gry w obronie. Nasza taktyka jest powtarzalna, musimy zachowywać się automatycznie - mówi trener Tomasz Herkt.

Początek sobotniego meczu w hali Chemika o godz. 16.00.