Polski trener uczy się od Capello i Hiddinka

Były piłkarz Zawiszy, a obecnie trener Dariusz Pasieka czeka na swoją trzecią szansę na pracę w polskiej lidze. Uczy się ciągle fachu, i to od najlepszych. Ostatnio podglądał Fabia Capello i Guusa Hiddinka.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

- Mój przyjaciel jest szefem ośrodka treningowego w hiszpańskiej miejscowości Marbella. Jeżdżę tam od lat. Teraz spędziłem tam 10 dni - opowiada Pasieka. Wybrał akurat obecny termin, bo przyjechało tam wiele znanych zespołów ligowych i świetnych szkoleniowców. Lista nazwisk była rzeczywiście imponująca: Guus Hiddink, Fabio Capello, Juande Ramos. Był także Oleg Błochin z Dynamem Kijów.

Podpatrywać można było więc głównie najlepsze kluby rosyjskie i ukraińskie przygotowujące się do sezonu. Hiddink prowadzi Anży Machaczkałę. Ramos pracuje w Dnieprze Dniepropietrowsk. Capello, po odejściu z reprezentacji Anglii, jest szkoleniowcem kadry Rosji. - Jak się uczyć, to zawsze od najlepszych. Wszyscy z nich to ludzie, z którymi można porozmawiać i obserwować, co robią podczas treningów. Są absolutnie otwarci. Długo rozmawiałem np. z Christianem Panuccim, który był znakomitym obrońcą AC Milan, Realu i Romy, a teraz jest asystentem u Capello. Widziałem także oczywiście mecz polskiej reprezentacji z Rumunią wygrany 4:1 - opowiada Pasieka. - Podglądałem treningi i sparing Anży Machaczkała z Dynamem Kijów. W tym spotkaniu po raz pierwszy w zespole z Machaczkały zagrał Brazylijczyk Willian, którego Anży kupiła za Szachtara Donieck - dodaje. W ekipie krezusów z tego miasta położonego w Dagestanie gra także Samuel Etoo.

Przypomnijmy, że były piłkarz Zawiszy, a potem m.in. klubów w Bundeslidze, od 2009 do 2011 był trenerem Arki Gdynia. W sezonie 2011/12 pracował w Cracovii, gdzie nie dotrwał do końca rundy wiosennej. Od prawie roku czeka na kolejną propozycję. - Trzeba po prostu poczekać na swoją kolej, choć oczywiście chciałoby się znowu spróbować. Czasu jednak nie tracę. Staram się podpatrywać najlepszych w trenerskim fachu - mówi Pasieka.