Sport.pl

Pedro's Cup tyczką stoi. Rogowska kontra Silva [WIDEO]

W wtorek w Bydgoszczy dziewiąta edycja halowego mityngu Pedro's Cup. Będzie wyjątkowa - po raz pierwszy gwiazdy światowej lekkiej atletyki występują ramię w ramię ze sportowcami niepełnosprawnymi. Transmisja w TVP Sport od 17.30. Relacja na żywo na bydgoszcz.sport.pl od 17.
- Prezydent Bronisław Komorowski odznaczał mnie w czwartek Krzyżem Kawalerskim, ale ten start jest dla mnie tak samo ważny. To będzie niesamowita rzecz - mówi Tomasz Rębisz, niepełnosprawny kulomiot, który na paraolimpiadzie w Londynie zdobył brązowy medal, a wcześniej w Atlancie 1996 miał srebro w dysku i kuli oraz brąz w oszczepie



- Startowałem w Londynie przy blisko 70-tysięcznej widowni, ale wiadomo, że zawsze jest inaczej, kiedy patrzą na ciebie rodacy. Nie wiem, jak będzie, ale wiem, że chcę wypaść jak najlepiej, by spłacić dług wdzięczności. Brak mi słów, jestem przeszczęśliwy.

Jego rywalami będą finaliści igrzysk paraolimpijskich - Niemcy Mathias Schulze i Bjoern Esser oraz Łotysz Addis Ozolnieks.

Czterech niepełnosprawnych kulomiotów i sześciu pełnosprawnych stanie ramię w ramię podczas wtorkowego mityngu Pedro's Cup w bydgoskiej hali Łuczniczka.

- To pierwszy taki przypadek w Polsce i Europie, że w komercyjnym mityngu razem występują niepełnosprawni i pełnosprawni sportowcy - mówi Krzysztof Klimczak, prezes Strauss Cafe Poland, głównego sponsora imprezy.

Wszyscy dostaną jednakowe właściwe premie za osiągnięte wyniki. - Oczywiście nie będziemy ich porównywać - stwierdza dyrektor zawodów Sebastian Chmara.

Majewski z mikrofonem

Tomasz Majewski w Bydgoszczy będzie, ale nie stanie do rywalizacji. Odpoczywa po operacji łokcia. Podczas tegorocznego Pedro's Cup będzie komentował zawody dla telewizji. W konkursie kulomiotów faworytem jest Amerykanin Ryan Whiting, do którego należy najlepszy w tym roku wynik na świecie (21,59). Kulę pchać będą także: jego rodak Cory Martin, Niemiec Ralf Bartels oraz Jakub Giża (LKS Stal Mielec), Rafał Kownatke (LKS Ziemi Puckiej) i Michał Rasiński (AZS AWF Warszawa).

Poza kulomiotami będą także w Pedro's Cup startować tyczkarki i tyczkarze. Gwiazdami w tych konkursach są wicemistrzowie olimpijscy z Londynu: Kubanka Yarisley Silva oraz Niemiec Bjorn Otto.

Bez Jeleny, ale z Yarisley

Do tej pory w konkursie tyczkarek toczyła się najczęściej rywalizacja polsko-rosyjska: Anna Rogowska i Monika Pyrek kontra Jelena Isinbajewa-Swietłana Fieofanowa. Tym razem zapowiada się konkurencja polsko-kubańsko-brytyjska. Rogowska, mistrzyni świata z Berlina, która zawsze znakomicie się czuła w bydgoskich zawodach, nie odpuści wyżej jak do tej pory skaczącym rywalkom. Zagrożony jest rekord mityngu, który wynosi 4,83 m. Za jego poprawienie jest dodatkowa nagroda - 3 tys. euro.

Silva to wicemistrzyni olimpijska z Londynu. Z wynikiem 4,76 (absolutny rekord Ameryki Środkowej) zwyciężyła w sobotę, w słynnym mityngu Siergieja Bubki w Doniecku. - Jestem bardzo podbudowana rekordem Ameryki Środkowej, mam ochotę dołożyć jeszcze przynajmniej centymetr do niego, ale to, czy takie marzenie się spełni, zależy od wielu czynników. A czy jutro wygram? Nie myślę o tym - powiedziała Kubanka. Świetnie zimą skacze Brytyjka Holly Beasdale. Startowała w tę sobotę w Sheffield i rezultatem 4,77 m zdobyła tytuł mistrzyni kraju

Będzie z nią rywalizować Rogowska. Pyrek też jest w Bydgoszczy, ale po to, żeby pożegnać się z kibicami po oficjalnym zakończeniu kariery.

Nasz mistrz się leczy

Na starcie zabraknie najlepszych polskich tyczkarzy: Pawła Wojciechowskiego i Łukasza Michalskiego. Mistrz świata z Daegu leczy kontuzjowane kolano i zimą nie startuje. Michalski wycofał się w poniedziałek ze startu w bydgoskim mityngu.

Faworytem konkursu tyczkarzy jest Niemiec Bjorn Otto. Zimą wicemistrz olimpijski z Londynu, gdzie stoczył pasjonującą walkę z Francuzem Renaud Lavillenie, skoczył już 5,90 - i to dwukrotnie. Jego najgroźniejszym rywalem będzie jego rodak Raphael Holzdeppe (5,82 w tym roku). Ten zawodnik pokonał Wojciechowskiego w pamiętnych mistrzostwach świata juniorów w Bydgoszczy w roku 2008. Podczas igrzysk w Londynie zdobył brązowy medal.

Więcej o: