Artego łatwo wygrywa i zapewnia sobie drugie miejsce

Julie McBride jest największą gwiazdą Artego, nawet kiedy nie zdobywa punktów. W łatwo wygranym przez bydgoszczanki meczu z AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski rozgrywająca zdobyła tylko 11 oczek, ale zaliczyła aż 15 asyst. To rekord sezonu ekstraklasy koszykarek
Zeszłotygodniowy mecz z CCC Polkowice kosztował bydgoszczanki dużo zdrowia. Z AZS nie zagrała Charity Szczechowiak, która ma problemy z biodrem i nie wiadomo, czy wystąpi w kolejnym spotkaniu w Gdyni. Dopiero w sobotę do treningów wróciła Julie McBride.

Gorzowianki nie były jednak dla Artego równorzędnym rywalem. - Artego od początku narzuciło swój styl gry. Gospodynie grały szybką i zarazem poukładaną koszykówkę. Miały mecz pod kontrolą - mówił trener Dariusz Maciejewski. Szkoleniowiec wziął przerwę na żądanie już w 65. sekundzie meczu, ale jego uwagi nie pomogły zespołowi. Pierwszą połowę zdominowała Julie McBride, która zanotowała 11 asyst (w całym meczu 15). Grająca przeciwko niej reprezentantka Polski Agnieszka Skobel była kompletnie bezradna. Pozostawało jej tylko faulować szybszą o tempo i sprytniejszą Amerykankę. Świetnie grała też Ewelina Gala (10 punktów w pierwszej kwarcie) i Elżbieta Mowlik, która w całym spotkaniu trafiła 5 z 7 rzutów za trzy punkty.

Przez trzy kwarty Artego spokojnie budowało przewagę, która wynosiła już 38 punktów. - Taktycznie byłyśmy przygotowane do meczu, ale nie potrafiłyśmy wykonać założeń - mówiła Chineze Nwagbo, skrzydłowa AZS. W czwartej kwarcie, kiedy Julie McBride usiadła na ławce, gra w ataku Artego kompletnie się rozsypała. Nieoczekiwanie tę część meczu wyraźnie wygrał zespół gości. Ostatecznie Artego wygrało różnicą tylko 22 punktów. - Wynik jest lepszy niż nasza gra - ocenił Dariusz Maciejewski.

Powodów do narzekań nie miał Tomasz Herkt, trener bydgoszczanek. Aż sześć jego zawodniczek zdobyło 10 i więcej punktów. - Graliśmy dużo szybkim atakiem i dobrze operowaliśmy piłką. Staraliśmy się grać skutecznie i efektownie. Ten wynik daje nam pewne drugie miejsce przed play-off i jest ukoronowaniem naszej dobrej gry w fazie zasadniczej - mówił. - Mamy nadzieję, że nasza forma jeszcze wzrośnie. W play-off musimy się wspiąć na wyżyny - dodała Justyna Jeziorna.

Artego Bydgoszcz - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski 88:66 (28:18, 28:10, 23:17, 9:21)

Artego: Mowlik 23 (5), Morris 18, Szott-Hejmej 14 (2), Gala 12, McBride 11 oraz Jeziorna 10, Szybała 0, Kuras 0, Tomiałowicz 0.

AZS: Nwagbo 18 (1), Dosty 17, Makowska 14 (3), Dźwigalska 6 (2), Skobel 2 oraz Trębicka 5 (1), Czarnodolska 2, Jaworska 2, Szajtauer 0.