Astoria ciężko walczy o utrzymanie w I lidze [ZDJĘCIA]

Bydgoscy koszykarze tylko w połowie wykorzystali atut własnego boiska w meczach o utrzymanie w I lidze. Remisują 1:1 w pojedynku z AZS Politechniką Poznań.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Oba spotkania były bardzo zacięte i rozstrzygnęły się w końcówkach. W sobotę Franz Astoria zwyciężyła, ale okupiła wygraną kontuzjami czołowych graczy. Już na początku spotkania urazu żeber doznał Paweł Lewandowski. Podstawowy rozgrywający nie zagrał już do końca meczu. W ostatniej akcji pierwszej połowy sobotniego spotkania palec wybił też Mateusz Bierwagen. Został opatrzony w trakcie przerwy i mimo urazu kontynuował grę. O zwycięstwie zdecydowała dobra forma Wojciecha Frasia i Filipa Małgorzaciaka. - Nie wiemy, czy uda się ich postawić na nogi w kilkanaście godzin - ubolewał nad urazem Lewandowskiego szkoleniowiec czarno-czerwonych Jarosław Zawadka.

W niedzielę Lewandowski i Bierwagen zagrali, ale skutki kontuzji było widać. Zdecydowała ostatnia kwarta. Wcześniej prowadzili bydgoszczanie, ale przez ostatnie sześć minut i 16 sekund nie rzucili punktów rywalom. Rywalizacja przeniesie się teraz do Poznania, gdzie 13 i 14 kwietnia rozegrane zostaną kolejne spotkania. Aby się utrzymać, należy wygrać trzy mecze. Franz Astoria - AZS Politechnika 72:68 i 59:60 Franz Astoria: Robak 10 (1) i 2, Szyttenholm 9 i 17, Bierwagen 9 i 2, Laydych 7 i 16 (2), Lewandowski 2 i 6 oraz Fraś 17 i 3, Małgorzaciak 16 (4) i 8 (1), Barszczyk 2 i 4, Obarek 0 i 1, Andryańczyk 0 AZS: Hybiak 10 i 12, Szydłowski 10 i 14, Metelski 10 i 8, Baszak 7 (1) i 0, Stankiewicz 5 (1) i 7 (1) oraz Gacek 9 i 1, Sobkowiak 8 i 5, Rostalski 5 i 2 Gierwazik 4 i 11 (2), Rutkowski 0 i 0, Rzeczkowski - i 0