Greg Hancock i Hans Andersen w Bydgoszczy [ZDJĘCIA Z TRENINGU]

Fot. Łukasz Nowaczyk / Agencja Gazeta

Hancock po raz pierwszy jeździł dziś w biało-czerwonym kevlarze zespołu składywęgla.pl Polonii Bydgoszcz. Tak samo jak Duńczyk Hans Andersen.
ZA TYDZIEŃ GRAND PRIX. ZOBACZ, JAK ZDOBYĆ DARMOWE BILETY

Przyjechał ze Szwecji na trening. Jak zwykle uśmiechnięty testował po kolei przywiezione do Bydgoszczy cztery silniki. - Polonia to drużyna, która ma perspektywy. Jesteśmy mieszanką młodych zawodników i takich nie do końca młodych, jak ja (śmiech). Mieszanina świeżości i doświadczenia może być całkiem niezła - mówi Amerykanin.

Pierwsza okazja do zdobycia punktów dla bydgoskiej drużyny nadejdzie w niedzielę o godz. 16 w Częstochowie.

Razem z Amerykaninem trenował po raz pierwszy drugi z nowych żużlowców z zagranicy Hans Andersen. Przyleciał specjalnie z Anglii na jeden dzień. W środę jeździł w lidze angielskiej. Jutro o 8 rano musi być na lotnisku w Gdańsku, aby wrócić na wyspy i wziąć udział w meczu Peterborough Panters - Swindon Robins.

Reszta drużyny pojechała w czwartek do Gorzowa Wielkopolskiego na trening punktowany. Na darmo - deszcz uniemożliwił jego rozegranie.

Kolejną szansę na nabranie formy po bardzo długiej zimie żużlowcy będą mieć w piątek. Na torze przy ul. Sportowej na godz. 16 zaplanowano sparing z Lokomotivem Daugavpils - gościnnie ma dołączyć do tego zespołu były zawodnik bydgoskiej drużyny Artiom Łaguta.

Test-mecz odbędzie się, o ile się nie rozpada. - Jeżeli tak się stanie, to będziemy szukali jeszcze okazji do treningu w sobotę - zapowiada Jerzy Kanclerz, dyrektor sportowy i menedżer bydgoskich żużlowców.

Zobacz także
  • Marzec 2006 - pierwszy dzień Emila w Bydgoszczy Co czuje Emil? Pierwszy raz w życiu pojedzie przeciwko Polonii
  • Wielka gratka dla kibiców. Rozdajemy bilety na Grand Prix
  • Nasi żużlowcy trenowali na innych torach