Wrestling lepiej oglądany niż żużel. Na nc+

Poznaliśmy wyniki oglądalności niedzielnych meczów Enea Ekstraligi. Są bardzo słabe. Żużel przegrywa z galą Wrestlemania pokazywaną w niszowym kanale Extreme Sports.
Dla kibica z Bydgoszczy. Dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Tylko 65335 widzów obejrzało niedzielne spotkania Enea Ekstraligi pokazywane na nSport. Stacja nSport pobiła rekord pojedynczej oglądalności meczu, ale średnia liczba widzów była

mniejsza niż przed tygodniem. Wtedy spotkanie Lechma Start Gniezno - Stelmet Falubaz Zielona Góra oglądało 72569 widzów. Z kolei pojedynek Stali Gorzów z PGE Marmą Rzeszów zobaczyło 78687 widzów. Udział nc+ w rynku wynosił odpowiednio 0,62 i 0,53 procent. Średnia oglądalność wyniosła 75628 widzów.

W miniony weekend mecz Betard Sparta Wrocław - Unia Tarnów obejrzało 48 812 widzów. Spotkanie PGE Marmy Rzeszów z Dospelem Włókniarzem Częstochowa zobaczyło 81 858 widzów. To jak dotąd najwyższa oglądalność, jaką osiągnęła stacja nSport w zakresie Enea Ekstraligi. Słabo wyglądał udział stacji nSport w widowni telewizyjnej. Wynosił on odpowiedni 0,14 i 0,23 procent.

Największą oglądalność w niedzielę miało Grand Prix Formuły 1, które na antenie otwartego Polsatu obejrzało 825 026 widzów, co dało 2,31 proc. udziału w widowni.

Za wyścigiem o GP Bahrajnu są następujące transmisje: mecz Ligi Mistrzów piłki ręcznej Metalurg Skopje - Vive Targi Kielce (212025 widzów, 0,59 proc.); finał siatkarek Tauron Dąbrowa Górnicza - Atom Trefl Sopot (186029, 0,52 proc), wyścig kolarski Liege - Bastogne (146059, 0,41 proc.), skróty spotkań ekstraklasy piłkarzy na Polsacie Sport (107176, 0,30 proc.), Wrestlemania (90178, 0,25 proc.), program Clip z teledyskami sportowymi (89188, 0,25 proc.), motocyklowe mistrzostwa świata (87158, 0.24 proc.)