Najlepsza polska koszykarka zmienia klub. Dziękuje więźniom

Agnieszka Szott-Hejmej będzie zawodniczką Wisły Kraków. Przez ostatnie trzy lata grała w Artego Bydgoszcz. Zdobyła z tym klubem w ostatnim sezonie brązowy medal.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Szott-Hejmej została po sezonie wybrana MVP ekstraklasy koszykarek. Jest nie tylko świetną zawodniczką, ale też piękną kobietą. Dwa lata temu została uznana za najładniejszą zawodniczkę EuroBasketu. Do bydgoskiego klubu trafiła trzy lata temu z Gorzowa. Artego budowało wówczas skład na ekstraklasę, a koszykarka wyszła za mąż za bydgoszczanina, reprezentanta Polski w wioślarstwie, Rafała Hejmeja. Urodziła córkę. Po powrocie na parkiety osiągnęła znakomitą formę, a jej apogeum były występy w play-off, kiedy Artego z powodzeniem walczyło o pierwszy medal w swej historii.

Opublikowała na swoim profilu na Facebooku list do kibiców w Bydgoszczy. Oto on:

"Drodzy Kibice i Przyjaciele! Oficjalnie chciałabym podziękować wam za te ostatnie trzy lata mojej gry w Bydgoszczy. Było to dla mnie wspaniałe przeżycie i będę pamiętać o Was bez względu, gdzie będę mieszkać i grać. Niestety moje życie i praca składa się z różnych decyzji, które nie zawsze są łatwe i zrozumiałe. Coś musi się skończyć, by zaczęło się coś nowego... w moim przypadku zmiana klubu, który jest dla mnie kolejnym krokiem w moim rozwoju. Artego było, jest i będzie dla mnie ważną drużyną, której zawsze będę mocno kibicować. Artego nie jest w dole tabeli-slabe-lecz to silna drużyna, która jest na fali sukcesu. Nie zostawiam klubu jako słabeusza, ale pretendenta do medalu w przyszłym sezonie. Liczę, że Artego poradzi sobie spokojnie w lidze i będzie przynosić Wam kibicom nie mniej radości niż w zeszłym sezonie. Dziękuję Klubowi, całemu sztabowi szkoleniowemu, bez którego zapewne nie byłoby tego sukcesu, moim Kochanym dziewczynom, z których jestem dumna:), działaczom, kibicom, więźniom [tworzyli klub kibica - przyp. red] oraz mojej wspaniałej rodzinie, bez której byłoby mi ciężko wszystko pogodzić".

Wisła Kraków, jej nowy klub, jest znacznie bogatszy, ale według zawodniczki nie tylko wyższy kontrakt zdecydował o wyborze.

Wisła wcześniej już dwa razy chciała ściągnąć ją do siebie, ale odmawiała ze względów rodzinnych. Jej córka, Laura, była bardzo mała. Teraz ma 4 lata. Dodatkowym atutem transferu do Wisły jest gra krakowianek w Eurolidze. Szott-Hejmej nigdy jeszcze nie grała w tych rozgrywkach. Zespół z Krakowa został w tym sezonie wicemistrzem Polski.