Sport.pl

Dziś derby Pomorza. Uszanujmy Golloba, choć pojedzie dla Torunia

Ultrasi toruńskiego Unibaksu lżą go i bojkotują, choć jest najlepszym zawodnikiem ich drużyny. Tomasz Gollob ma w Toruniu ciężkie życie. W niedzielę pojedzie przeciw Polonii. Zasłużył na godne przywitanie. Relacja na żywo od 16.


Jak Polonia poradzi sobie w derbach? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Od ćwierć wieku Tomasz Gollob startuje w ligowych meczach. Ponad połowę tego czasu spędził jako zawodnik bydgoskiej Polonii. W niedzielę znowu pojawi się na torze przy ul. Sportowej i to w najważniejszym zawsze dla kibiców meczu sezonu - derbach Pomorza, które toczą się już od 40 lat.

Gollob był uczestnikiem pojedynków bydgosko-toruńskich w latach 1988-2003 - z jedną przerwą w roku 1989, kiedy odsługiwał wojsko jako zawodnik Wybrzeża Gdańsk. Przez piętnaście lat stał po stronie bydgoskiej Polonii, jako jej lider i najczęściej najlepszy żużlowiec.

Zaczął pisać tę historię w 1988 roku, akurat w derbach z toruńskim Apatorem. Miał 17 lat i zaczynał żużlową karierę. W XV biegu tego meczu wyjechał na tor na starym stadionie w Toruniu. Zastąpił Krzysztofa Ziarnika. Jechał razem z Waldemarem Cieślewiczem. W barwach Apatora startowali Wojciech Żabialowicz i Krzysztof Kuczwalski. Gollob już na starcie miał sporą stratę. Jechał ostatni, ale na drugim okrążeniu defekt zanotował Żabiałowicz. Bydgoszczanin tym sposobem przywiózł swój pierwszy punkt w derbach (Polonia przegrała wtedy 40:49).

Dwa lata później brylował już na torach. Wrócił z Gdańska i stał się szybko kandydatem na lidera Polonii. Wówczas rywalizował o to miano z Ryszardem Dołomisiewiczem. W tamtym sezonie zaliczył swój pierwszy komplet w derbowym meczu. 26 sierpnia z Apatorem wygrał pięć biegów, także ostatni wyścig w tamtym pojedynku. To jednak nie dało drużynie zwycięstwa, bo czwarty był Leszek Sokołowski. Remis nie wystarczył. Polonia przegrała wtedy 44:45.

W całych dziejach derbowych pojedynków, które rozpoczęły się już 40 lat temu, lepsi są torunianie. W tym piętnastoleciu, kiedy Gollob startował w barwach Polonii, bilans jest jednak remisowy: 22 zwycięstwa Polonii, 1 remis i 22 wygrane torunian.

Po 10 latach przerwy, kiedy startował w klubach z Tarnowa i Gorzowa, najlepszy polski żużlowiec znowu będzie uczestnikiem derbów Pomorza, ale po raz pierwszy jako zawodnik zespołu z Torunia. Będzie wygwizdywany przez ultrasów Unibaksu, którzy go nie chcą w swojej drużynie - odrzucają Golloba, bo jest z Bydgoszczy. Bojkotują nawet mecze swego klubu na Motoarenie, bo startuje Gollob. Oglądają Unibax tylko na wyjazdach. W Zielonej Górze zażądali, żeby zespół wyszedł do nich po zwycięstwie, ale bez Golloba. Podziękowania za wygraną więc nie było, bo zawodnicy Unibaksu nie chcieli cię cieszyć z sukcesu bez swego najlepszego żużlowca.

Torunianie są liderem Enea Ekstraligi i jedyną niepokonaną ekipą w rozgrywkach. Zwyciężyli już pięciokrotnie.

Składywęgla.pl Polonia przeżyła trzęsienie ziemi w klubie po odejściu w atmosferze skandalu Jerzego Kanclerza. Tydzień temu bydgoszczanie bardzo wysoko przegrali w Lesznie, ale wówczas zabrakło Grega Hancocka, a Hans Andersen zaliczył mecz na zero punktów.

W niedzielę (początek spotkania o godz. 16) ma być inaczej. Gospodarze pokazali, że mogą na swoim torze pokonać Unibax, który wystąpi bez kontuzjowanego Darcy'ego Warda - za Australijczyka będzie stosowane zastępstwo zawodnika. Ciągle jednak skutki kontuzji z meczu ze Spartą odczuwa Hancock, który w sobotę zrezygnował z treningu.

Zobacz także: Specjalny serwis: Tylko o Polonii



Składy na derby:

Składywęgla.pl Polonia: 9. Andersen, 10. Kościecha, 11. Hancock, 12. Łoktajew, 13. Buczkowski, 14. Curyło, 15. Woźniak Unibax: 1. Holder, 2. Brzozowski, 3. Miedziński, 4. Ward, 5. Gollob, 6. E. Pulczyński 

Więcej o: