Sport.pl

Monster Girls ozdobiły Grand Prix w Pradze [ZDJĘCIA]

Hostessy jednego z głównych sponsorów cyklu Grand Prix wręczały po raz pierwszy trofeum za zwycięstwo Taiowi Woffindenowi
Co sądzisz o sukcesach Emila? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Brytyjczyk jeszcze nigdy w karierze nie wygrał Grand Prix. W Pradze pojechał kapitalnie i potwierdził, że jest w znakomitej formie, co pokazuje w Enea Ekstralidze w barwach Sparty Wrocław.

Woffinden zdobył 19 pkt w praskim turnieju. O dwa pkt gorszy był Emil Sajfutdinow, ale Rosjanin zajął dopiero 4. miejsce. Został w finale wykluczony. Szkoda, bo był bliski wygrania trzech zawodów z rzędu. Zwyciężył w Bydgoszczy i w Goeteborgu. Kapitalnie jeździł także w Pradze, w sześciu startach zdobywając aż 17 punktów. W finale miał teoretycznie najlepsze pole startowe. Tym razem jednak się nie udało.

Sajfutdinow objął jednak prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Ma 55 pkt. Woffinden jest gorszy tylko o 1 pkt. Trzecie miejsce zajmuje Jarosław Hampel (46 pkt). Tomasz Gollob, po bardzo słabym występie w Pradze, spadł na 5. lokatę (43 pkt).

Kolejne Grand Prix odbędzie się w Cardiff.

Więcej o: