Artur Szpilka chwali się formą. Na razie wygrywa w szachy

Artur Szpilka i Brian Minto

Artur Szpilka i Brian Minto (Fot. Łukasz Nowaczyk / Agencja Gazeta)

W sobotę w bydgoskiej Łuczniczce odbędzie się gala bokserska Wojak Boxing Night. Gwiazdą wieczoru będzie Artur Szpilka. - Chcę się pochwalić. Jestem w formie. Gramy z Pawłem Kołodziejem w szachy, i są to wyrównane pojedynki. A teraz wygrałem 5:0 - mówił Szpilka po oficjalnym ważeniu
Polak wniósł na wagę 106,2 kg. Miał na sobie tylko bokserki w serduszka owinięte czerwoną wstążką. Jego rywal, 38-letni Brian Minto, wszedł na wagę w butach, spodenkach, z zegarkiem na ręku. Waga wyświetliła 102,2 kg. - Niektórzy myślą, że Brian jest łatwym przeciwnikiem. Dla niego to policzek i będzie chciał udowodnić, że tak nie jest - mówił Szpilka. Podczas ważenia nie było typowych dla boksu zawodowego zaczepek i agresywnych wypowiedzi. Szpilka i Minto znają się od dłuższego czasu. Amerykanin sparował w ubiegłym roku z Krzysztofem Włodarczykiem i Pawłem Kołodziejem. - Brian to dobry chłopak. Lubimy się, ale kiedy wejdę do ringu, to liczyć się będzie tylko zwycięstwo. Liczę na piękną walkę. Minto to zawodnik, który idzie przodu. Tak jak ja - mówi Szpilka.

- Jestem bardzo zadowolony z całego obozu przygotowawczego, obyło się bez żadnych kontuzji. Piątkowy sparing był świetny, jestem megazadowolony i nie mogę się już doczekać walki - mówi notowany na 25. miejscu rankingu WBC pięściarz z Wieliczki.

W wolnych chwilach znany z zamiłowania do gry w szachy "Szpila" próbuje swoich sił na czarno-białej szachownicy z jednym ze sparingpartnerów Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka. - On jest mistrzem w szachoboksie, próbowałem się z nim, ale dostałem srogie cięgi w szachach - przyznaje zawodnik grupy KnockOut Promotions, podkreślając także, że sprzyja mu klimat wyciszenia i koncentracji na górskim obozie.

- Powiem szczerze, że to jest potrzebne, bo gdy jestem w Warszawie, to wiadomo... człowiek jest spragniony wszystkiego, naładowany, kobieta jest pod ręką, to czasem upuszczało się ten testosteron, a tak to wszystko trzymam i wyczekuję walki - przyznaje niepokonany na zawodowych ringach 24-latek z Wieliczki.

W drugiej z walk wieczoru Paweł Kołodziej zmierzy się z Cesarem Davidem Crenzem. - Rzadko walczę z rywalem, który jest równie wysoki jak ja, bo ma 195 cm. Walka może wyglądać ciekawie - mówi Polak.

Prowadzący ważenie Mateusz Borek na ręce zastępcy prezydenta miasta Jana Szopińskiego składał gratulację z okazji awansu Zawiszy Bydgoszcz do piłkarskiej ekstraklasy. - Gratulacje przyjęte. Jestem przekonany, że sobotnia gala będzie doskonałą promocją zarówno boksu zawodowego, jak i Bydgoszczy - mówił Szopiński.

Transmisja w Polsacie Sport od godz. 20. Walki Szpilki z Minto oraz Kołodzieja z Crenzem w Polsacie od godz. 23.20. Łuczniczka zostanie otwarta dla kibiców o godz. 17.30.

Wyniki ważenia

Artur Szpilka (106,2 kg) - Brian Minto (102,2 kg), waga ciężka,

Paweł Kołodziej (91,4 kg) - Cesar David Crenz (91,6 kg), waga junior ciężka,

Łukasz Rusiewicz (91,4 kg) - Łukasz Janik (91,3 kg) - waga junior ciężka,

Przemysław Runowski (66,7 kg) - Aleksandr Abramienka (66 kg), waga półśrednia,

Krzysztof Kopytek (68,6 kg) - Dzianis Makar (69,7 kg), waga junior średnia,

Konrad Dąbrowski (65,950 kg) - Adam Cieślak (64,5 kg), waga junior półśrednia,

Damian Trzciński (105,2 kg) - Damian Szarzała (110,2 kg), waga ciężka,

Marcin Siwy (107,7 kg) - Artsem Hurbo (96,5 kg), waga ciężka.

Galę rozpoczną dwa pojedynki amatorskie - Simonyan Zohro - Sebastian Kolda i Szymon Hamerski - Kamil Holka.

Zobacz także
  • Szpilka i Kołodziej są gotowi na bój w bydgoskim ringu
  • Kołodziej przed walką w Bydgoszczy: Lubię taki stan zagrożenia
  • Promotor Szpilki: Nokaut będzie wisiał w powietrzu