Król strzelców jest już piłkarzem Zawiszy. Będą kolejne wzmocnienia

Bernardo Vasconcelos podpisał kontrakt z bydgoskim Zawiszą. Blisko podpisania umowy jest Théophile N'Tamé
Wszystkie informacje o Zawiszy na profilu bydgoszcz.sport.pl na Facebooku.

34-letni Vasconcelos z klubowego biura wyszedł piętnaście minut przed popołudniowym treningiem. Pod szatnię, z której korzystają na co dzień zawodnicy bydgoskiego zespołu, podwiózł go właściciel WKS Zawisza Radosław Osuch. - Bernardo podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia o rok - powiedział Osuch. Portugalczyk to król strzelców ostatniego sezonu ligi cypryjskiej. Dla Alki Larnaca zdobył 18 goli. W Polsce jest od piątku, oglądał przegrany przez Zawiszę mecz w Łodzi . - To nie jest piłkarz, który sam przedrybluje dwóch rywali. Musimy pomóc mu, dostarczając piłki z bocznych sektorów boiska - mówi trener Ryszard Tarasiewicz.

Po trwającej kwadrans burzy piłkarze ekstraklasowego beniaminka rozpoczęli trening. Do zespołu oprócz Vasconcelosa dołączył testowany Christophe Copel. 26-letni Francuz grał do tej pory głównie w klubach belgijskich - UR Namur, Royal Boussu Dour Borinage, FCV Dender EH i KVK Tienen.

Z boku zajęciom przyglądał się Théophile N'Tamé, który negocjuje warunki kontraktu z Radosławem Osuchem. Sam zawodnik przedstawia się jako Junior. - Ostatnio grałem w Étoile Fréjus Saint-Raphaël, a mój wcześniejszy klub to Brest - opowiada. Brest, czyli Stade Brestois 29, występował wtedy w Ligue 1, ale N'Tamé rzadko pojawiał się na boisku. - Tego zawodnika nie muszę sprawdzać. Ale obracamy się w konkretnych realiach finansowych - mówi trener Ryszard Tarasiewicz. N'Tamé, 28-letni kameruński obrońca, trenował już z Zawiszą miesiąc temu. Wtedy do podpisania umowy nie doszło. W ubiegłym tygodniu walijskie media podały, że ofertę miało mu złożyć grające w Conference National Wrexham, gdzie był na testach.