Król strzelców z Cypru poczeka na ławce

Bernardo Vasconcelos nie zacznie meczu z Pogonią w wyjściowym składzie Zawiszy. Tak przynajmniej wynikało z ustawienia jedenastek zespołu na treningu.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

34-letni Portugalczyk jako jeden z nielicznych nie musiał przechodzić w Bydgoszczy testów. 18 bramek w lidze cypryjskiej było wystarczającą rekomendacją. Od tygodnia jest w Polsce. Oglądał mecz Zawiszy w Łodzi z Widzewem. Po nim podpisał kontrakt. Trenuje już na dobre z drużyną, ale trener Ryszard Tarasiewicz ustawił go w najważniejszych zajęciach przed spotkaniem z Pogonią w rezerwowej jedenastce.- Na razie gotowy jest jednak na powiedzmy 30 minut gry - mówi trener. Vasconcelos wyjdzie więc być może w drugiej połowie, jeśli zajdzie taka potrzeba.

- To piłkarz, który musi dostać dokładne podanie. Dobrze porusza się w polu karnym. Umie się zastawić i jest skuteczny - ocenia jego walory szkoleniowiec Zawiszy.