Sport.pl

Menedżer Hancocka: Greg mógł jechać za niższy kontrakt

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz »

Greg Hancock został przez prezesa Polonii odsunięty od jazdy, z powodów oszczędnościowych. - Szkoda, że nie porozmawiano z nami wcześniej o problemach - mówi jego menedżer Rafał Haj.

Marta Paepke: Czy Greg Hancock żałuje, że podpisał kontrakt z Polonią?

Rafał Haj: Nie ma co żałować, bo do połowy sezonu było w porządku, ale w tej chwili zadowolony na pewno nie jest. Nikt nie byłby zadowolony z tego, że zabiera mu się pracę. Zwłaszcza, jeżeli wykonuje ją solidnie, przygotowuje się do niej i daje z siebie wszystko.

Prezes Polonii mówi, że zaproponuje Amerykaninowi start w ostatnim meczu z PGE Marmą. Skorzystacie z propozycji

- Nic o niej nie wiem, więc ciężko mi się odnieść. Poza tym zapisy w kontrakcie mówią, że jeżeli klub zażyczy sobie zawodnika, ten ma jechać. Jeżeli Greg zostanie powołany na spotkanie, to w nim wystartuje.

Ale ma startować za mniejsze pieniądze. Ta propozycja wiąże się jednak z obniżeniem stawek zapisanych w kontrakcie. Zgoda zawodnika będzie potrzebna.

- W takim razie wystartuje, jeżeli będzie chciał. Ale na razie nie rozmawialiśmy o tym. Cały czas mówi się tylko o pieniądzach i oszczędnościach, ale dla nas w tym momencie jest to sprawa drugorzędna. Greg musi jeździć, żeby być dobrze przygotowanym do Grand Prix. A brak startów w lidze polskiej to naprawdę duża luka. Dlatego szkoda, że nie porozmawiano z nami wcześniej o tym, jaka jest sytuacja. Odsunięcie od składu nie było jedynym rozwiązaniem.

Jak wyglądał wasz kontakt z klubem, kiedy Polonia ogłosiła decyzję, że poddaje się w walce o utrzymanie pod koniec lipca?

- Zostaliśmy poinformowani drogą mailową, ale wcześniej przeczytaliśmy już o tym w internecie. Dostaliśmy po prostu wiadomość o odsunięciu Grega od składu i tyle. A przecież można było usiąść i porozmawiać, jaka jest sytuacja. Powiedzieć, że klubu nie stać na płacenie takich stawek, ale że nadal może go reprezentować. A my nie dostaliśmy żadnej propozycji renegocjacji kontraktu.

Więcej o: