Łowili dzieci na Zawiszy. Są specjalne metody [ZDJĘCIA]

Można sprawdzić, do jakiego sportu najbardziej nadają się już najmłodsze dzieci - i to już w trzeciej klasie. Akademia Młodego Sportowca ruszyła na Zawiszy.


- Szukamy młodych talentów. Są specjalne ćwiczenia, które mogą określić, do jakiej dyscypliny sportu się nada dziecko najbardziej - mówi Paweł Kowalski z CWZS Zawisza. Największy klub w mieście i lider pod względem wyników młodzieży też szuka najlepszych sposobów na pozyskanie uzdolnionych ruchowo dzieciaków. Tradycyjne nabory ogłaszane przez klub często nie zdają egzaminu. Zgłaszają się nie te dzieci, co trzeba. Czasem trafiają do niewłaściwych sekcji. - Chcą być piłkarzami, a np. mają większy talent do skoku w dal - mówi Kowalski.

Dlatego klub uczestniczy w organizacji tzw. Akademii Młodego Sportowca i zaprosił do niej bydgoskie szkoły. Nie wszystkie odpowiedziały - Na 44 placówki dostaliśmy potwierdzenia od dziesięciu - informuje Kowalski.

Dziś na stadionie odbyła się pierwsza akcja Akademii. Uczniowie trzecich klas zostali sprawdzeni w ośmiu konkurencjach. To: bieg na 15 m, bieg zadaniowy w parkurze, rzut piłeczką palantową, slalom - prowadzenie piłki nogą, skok w dal z miejsca, uderzenie kijem unihokejowym, wyścigi rzędów z woreczkami gimnastycznymi, sztafeta drużynowa 6 razy 10 m.

- Będziemy wiedzieć, jakie dzieci mają uzdolnienie szybkościowe, a jakie np. siłowe czy wydolnościowe - mówi Kowalski. Najlepsi mogą trafić na treningi do klubu.