Sił wystarczyło na pół meczu. Artego przegrywa z CCC

Koszykarki Artego tylko przez dwie kwarty dotrzymywały kroku CCC Polkowice. Mistrzynie Polski pokonały bydgoszczanki 68:60
Podobnie wyglądał scenariusz pierwszego spotkania sezonu, kiedy obie drużyny zmierzyły się w bydgoskiej Łuczniczce. Wtedy Artego do przerwy remisowało, teraz przegrywało tylko dwoma punktami.

W trzeciej kwarcie polkowiczanki potwierdzały swoją dominację na tablicach. W całym meczu zebrały o 13 piłek więcej niż Artego. Kolejne punkty spod kosza zdobywały Agnieszka Majewska i Janel McCarville. - Dopuściliśmy dziś drużynę gospodyń do wielu rzutów powtórnych i to był jeden z powodów, dla którego przegraliśmy ten mecz. Staraliśmy się z całych sił grać jak najlepiej, ale gospodynie rządziły pod koszem i w sumie kontrolowały ten mecz - ocenił trener Artego Tomasz Herkt. W jego drużynie dobrze w ataku zagrała Jessica Lawson, zdobywczyni 21 punktów. Tylko 9 rzutów z gry, najmniej w sezonie, oddała liderka drużyny Leah Metcalf.

Dla CCC było to pierwsze zwycięstwo po trzech porażkach z rzędu. - Bardzo zależało nam więc na wygranej i przerwaniu tej złej passy. Jesteśmy w trudnej sytuacji, bo dwie zawodniczki są z nami od niedawna i dopiero uczą się taktyki. Momentami graliśmy bardzo dobrze w defensywie i to dobry prognostyk na przyszłość - mówił po meczu Jacek Winnicki.

CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz 68:60 (20:13, 12:17, 24:14, 12:16)

CCC: Majewska 12, Skerovic 11 (1), Leciejewska 10, Snell 9 (3), Musina 3 oraz McCarville 18, Owczarzak 5 (1), Skorek 0.

Artego: Lawson 21, Metcalf 12, Mowlik 9 (1), Jeziorna 4, Kraayeveld 3 (1) oraz Mieloszyńśka-Zwolak 6, Pietrzak 5 (1).