Sport.pl

Kajetan Osuch: Chippendalesów ojciec ode mnie nie weźmie

rej
11.12.2013 , aktualizacja: 11.12.2013 14:02
A A A Drukuj

Fot. Paweł Malinowski / Agencja Gazeta

PRZEGLĄD PRASY. - Tata zawiesił mi wysoko poprzeczkę. Nie spocznę na laurach, dopóki nie doprowadzę do sytuacji takiej, jaką miał w meczu Polska - Belgia, kiedy w kadrze było aż sześciu jego piłkarzy. I nie przez układy, tylko dzięki żmudnej pracy - mówi w wywiadzie dla Juniorfutbol.pl Kajetan Osuch
Obserwuj autora na twitterze @R_Jaskot

Syn właściciela Zawiszy Bydgoszcz ma 24 lata i jest najmłodszym menedżerem piłkarskim w Europie. - Wcześniej działałem w tenisie, pomagając Jurkowi Janowiczowi, którego serdecznie pozdrawiam. Tata chciał, bym popracował przez kilka lat normalnie. Pewne doświadczenia bliskiej mi osoby sprawiły jednak, że nie chciałem niczego odkładać, mimo że to trudne środowisko. Pomyślałem: "Po co zwlekać, skoro i tak chcę to robić" - opowiada.

Spośród obecnych piłkarzy Zawiszy, Kajetan Osuch reprezentuje trzech zawodników - Herolda Goulona, Luisa Carlosa i Andre Micaela. - Luisa Carlosa obserwowałem w akcji, potem musiałem przekonać jego brata, by wsadził go w samolot z Brazylii do Polski. To był twardy orzech do zgryzienia. Wyobraź sobie, że Luis będąc już w Bydgoszczy dostał przez telefon osiem ofert. Osiem w przeciągu dwóch godzin! - opowiada.

Kajetan Osuch mówi m.in. o współpracy z ojcem. - Powiedzmy sobie szczerze - tata, mając na stole dwadzieścia ofert, najpierw przejrzy moją i nad nią się pochyli. Ale jeśli podeślę mu harcerzy, i chippendalesów i Widanowów, to nie weźmie ich pod uwagę.

- Chcę walczyć ze stereotypem "krętaczy i oszustów". To jak z chuliganami na stadionach - to, że dwudziestu rzuci race, nie znaczy, iż pozostali są przestępcami. Poznałem wielu fajnych menedżerów. Oczywiście, na każdym kroku spotyka się nieuczciwych ludzi. Najgorzej jak dwóch walczy o prowizję. Niby są po tej samej stronie, ale w momencie wypłat ich drogi się rozchodzą.

Cały wywiad na stronie juniorfutbol.pl.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (3)

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX