Sport.pl

Osuch zapowiada zmiany. Klub chce zarabiać na cateringu i pamiątkach

- Problem jest jeden. Czy mi się z tymi ludźmi będzie chciało walczyć, w sumie nie wiadomo o co. Kilku ludzi chce na tym zarabiać i nie mają na to szansy. Wymyślili sobie, że gdybym odszedł, to może oni mieliby te 12 mln budżetu i mogliby nimi zarządzać - mówi o części kibiców Zawiszy właściciel klubu Radosław Osuch.
Obserwuj autora na Twitterze @R_Jaskot

Anita i Radosław Osuchowie wystąpili w programie Kontratak w Orange Sport. Został nagrany przed piątkowym meczem z Lechem Poznań, podczas którego kibice z trybuny B obrażali właściciela klubu. - Na 280 meczów w ekstraklasie tylko w czterech doszło do zakłóceń. Jest bezpiecznie. Ale na te cztery wypadki dwa dotyczyły mojego klubu, co mnie martwi - powiedział Osuch na samym początku.

Jego zdaniem bydgoscy kibice nie dorośli do ekstraklasy. - Rozmawiałem z jednym mądrym prezesem. Inne kluby przeżywały to 10 lat temu. Kibice chcieli rządzić, może im się marzy te 12 mln budżetu - mówił. - Pomagaliśmy kibicom, oni mieli wielką swobodę. I pięknie dopingowali (...) Zastaliśmy klub, w którym pracowało tych samych kilkadziesiąt osób. Oni przez 10 lat z tego klubu w jakiś sposób żyli i, niestety, problem zaczął się, gdy zacząłem zwalniać pewne osoby. One rozpętały te wszystkie problemy. (...). Kibice prowadzą swój sklepik na stadionie. Jesteśmy jedynymi właścicielami klubu, którzy nie mają z tego ani złotówki i będziemy chcieli to zimą zmienić. Podobnie jest z cateringiem.

- Bydgoszcz we wszystkich rankingach dużych miast zajmuje ostatnie miejsce. Jako osoby z zewnątrz zrobiliśmy dla Bydgoszczy wielką rzecz. Po awansie ludzie nosili nas na rynku na rękach. Teraz, już w meczu z Pogonią, kibice odwrócili się i nie dopingowali. Za chwilę, w meczu z Wisłą, były kolejne próby rozwalenia widowiska. Dwóch pracowników Zawiszafans prowokowało kibiców Wisły, by doszło do demolki stadionu. Ten konflikt wisiał w powietrzu bez żadnej przyczyny. Mnie nikt na siłę w Bydgoszczy nie trzyma. Każdy może krytykować, ale żaden klub nie jest dochodowy. Nikt na tym nie zarobił. (...) Na Zachodzie, jak na trybuny wchodzi właściciel klubu, to ludzie wstają i klaszczą, bo on daje pieniądze. U nas ciągle jest obrażanie i szukanie drugiego dna - mówił.

- Problem jest jeden. Czy mi się z tymi ludźmi będzie chciało walczyć, w sumie nie wiadomo o co. Kilku ludzi chce na tym zarabiać i nie mają na to szansy. Wymyślili sobie, że gdybym odszedł, to może oni mieliby te 12 mln i mogliby nimi zarządzać - kontynuował. Osuch wracał do wydarzeń z meczu z Widzewem Łódź. - Dziwię się reszcie kibiców, że na gwizdek wychodzą z trybun. Odwracanie się od piłkarzy w 70. minucie meczu, bo przyjechali koledzy z IV ligi - na to nie ma na to wytłumaczenia - stwierdził. Osuch został też zapytany o zniknięcie części taśm z monitoringiem, o czym pisali na swojej stronie kibice. - Stadion jest miejski. W życiu żadnej taśmy nie widzieliśmy na oczy.

Właściciel klubu mówił też o możliwości sprzedania Zawiszy. - W czerwcu przyjdzie moment rozliczeń. Rozmawiałem na temat przeniesienia się do innego miasta. Dziś sobie tego nie wyobrażam, ale nie chcę też zmieniać branży i odchodzić od piłki - powiedział.

Nie do wszystkich swoich ocen Osuch przekonał Krzysztofa Stanowskiego. Prowadzący program prosił Osucha, by ten nie rozpędzał się, gdy mówił o powołaniu Andre Micaela do reprezentacji Polski i przytaczał opinię, że Goulon ma największy potencjał w Europie wśród zawodników na pozycji nr 6.












Więcej o:
Komentarze (34)
Osuch zapowiada zmiany. Klub chce zarabiać na cateringu i pamiątkach
Zaloguj się
  • mervel

    Oceniono 140 razy 114

    te żałosne teksty 'Zawisza to my' są poniżej krytyki...proszę bardzo- doprowadzą do odejścia Osucha i niech stowarzyszenie kibiców zarządza klubem i wykłada kasę na klub.
    na pewno też by mieli tak udane transfery i porządną organizację :)
    zakazy stadionowe dla wszystkich półmózgów, catering i pamiątki do kasy klubu a nie stowarzyszenia oraz wyjazd młyna na trybunę C. zwiększyło by to zyski i liczbę ludzi na meczu.
    wierzę że Pan Osuch nie podda się i ogarnie tych 'kibiców'
    ich jest tylko garstka na tle normalnych kibiców u nas w Bydgoszczy

  • glencok

    Oceniono 77 razy 65

    przecież wszyscy w miarę zorientowani wiedzą że dla tych którzy organizują anty-Osuchową akcję nie jest ważny Zawisza, klub , piłkarze, czy barwy na szaliku. ważna jest ta ich bandycka banda, która ma gdzieś mecze i punkty, ważniejsze są interesy i próby pokazania kto rządzi w klubie. Anulować fan-karty i niech sobie kiosk z chuligańskimi pamiątkami na rynku otworzą.

  • byfor

    Oceniono 51 razy 39

    Kilka lat trenowałem na Zawiszy. Uprawialem sport, chodziłem tam do szkoły, jadłem posiłki. Nikt kogo znam nie powiedziałby, że Zawisza To Ja.

  • daki100

    Oceniono 36 razy 34

    Szanowny Panie Osuch największym błędem jest to, że wszedł Pan w jakikolwiek kompromis z kibolami przez duże "P" (Patologią). To całe stowarzyszenie to nic innego jak żałosne sierściuchy.... który prawdziwy kibic demoluje swoją świątynie jaką jest Stadion swojej drużyny ? Pytam się kto ? Panie Osuch muszą być zmiany i jeszcze raz zmiany ! Ilu kibiców nie przychodzi na stadion przez tą patologie społeczną ? To stowarzyszenie to fikcja nic nie mają wspólnego z klubem ZAWISZA (jedyny prawdziwy kibic, który wraz z innymi walczył o tożsamość tego klubu to Bogdan Pultyn - wyleciał na kopach i został wyzwany obelgami...) Panie Prezesie po pierwsze ścisła współpraca z Policją w celu wyeliminowania patologii.... Po drugie ceny biletów na trybunie B (warunki lepsze niż na trybunie A) 50 zł ! Po trzecie zainwestować w monitoring cyfrowy i liczbę kamer (miasto powinno być zainteresowane i sfinansować to jako inwestycje w bezpieczeństwo prawdziwych kibiców).

  • afeu

    Oceniono 69 razy 33

    życzę wam pajace z zawiszy żeby osuch wyprzedał wam wszystkich zawodników, na wiosnę rozgrywał mecze przy pustych trybunach a potem sprzedał waszą zasr.aną licencję termalice za złotówkę

  • kura_killa

    Oceniono 66 razy 30

    Kibiców Zawiszy zawsze pociągał model Łódzki. Brud, smród, syf i ubóstwo. Drugie miasto pod względem wielkości gdzie nie ma żadnego porządnego stadionu, a w piłkę grać można jedynie na Orliku, jak go jeszcze nie rozkradli. Jest tyle miejsc w kraju gdzie nie ma takiej dzikiej patologi jak w Bydgoszczy, może warto spróbować raz jeszcze.

  • diesel_poznan

    Oceniono 63 razy 17

    Panie Osuch. Daj Pan spokój z tym klubem. Wyjdzie Pan na tym zwycięsko.

  • atibalo

    Oceniono 22 razy 16

    Muszę wybrać się na stadion (kiedyś chodziłem) żeby zobaczyć z bliska tą dzicz ... przecież to też jakaś atrakcja .
    Pozdrowienia panie Osuch .

  • arius9

    Oceniono 27 razy 15

    Spalowac to kurestwo i dac dozywotni zakaz stadionowy, co za problem, ale trzeba chciec, a tu nikt chyba nie chce. Na zniszczeniu klubu najbardziej vhyba zalezy lokalnym politykom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX