Pedro's Cup na tyczce stoi. Ma być 6 metrów

Fot. Pawel Malinowski / Agencja Gazeta

To będzie najdroższy mityng w dziejach bydgoskiego Pedro's Cup. Kosztuje ponad 2 miliony złotych. Za rekordowe pieniądze kibice mają zobaczyć 6-metrowy skok mistrza tyczki, Renaud Lavillenie
Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz

Halowy mityng w Łuczniczce odbędzie się już po raz dziesiąty. - Jubileusz wymaga specjalnej oprawy. Dlatego tegoroczny Pedro's Cup ma rekordowy budżet - mówi Krzysztof Klimczak, prezes firmy Strauss Cafe, głównego sponsora imprezy.

Szef Strauss Cafe rozwiał także wątpliwości o dalsze losy Pedro's Cup w Bydgoszczy. - Dotarły do mnie plotki o przeniesieniu mityngu z Bydgoszczy do Torunia. Są absolutnie nieprawdziwe. Wiem wszystko o tym, co dzieje się w firmie i nie ma takich planów. Powiem szczerze, że nie wiedziałem nawet, że w Toruniu buduje się nowa hala - wyjaśniał Klimczak. Na jubileusz pojawi się w Łuczniczce wiele gwiazd światowej lekkiej atletyki

Najjaśniej świecącą jest francuski tyczkarz Renaud Lavillenie. Mistrz olimpijski z Londynu skoczył już w tym roku 6,04 metra. Atakował nawet absolutny rekord świata Siergieja Bubki. Wysokość 6,16 to jednak jeszcze zbyt wiele dla Lavillenie. - 6 metrów? Czuję się doskonale na tym poziomie. Trenuję z całych sił, żeby zbliżyć się do rekordów Siergieja Bubki. 12 centymetrów jednak ciągle brakuje - mówi francuski tyczkarz. W piątek, w Bydgoszczy będzie mocno się starał o kolejny, 6-metrowy skok. Kilka lat temu, ale na stadionie Zawiszy podczas mityngu EFL dokonał już tej sztuki Jewgienij Łukianienko.

- Uczę się zawsze podglądając świetnych tyczkarzy, ale najwięcej daje mi podglądanie Renauda - mówi o Francuzie, Paweł Wojciechowski. Były mistrz świata z Daegu wrócił po półtorarocznej przerwie do skakania. Zaliczył już 5,76 w tym roku. - Patrzę na siebie sprzed dwóch lat i widzę chłopca. Ten długi czas przerwy zmienił mnie. Byłem chłopcem, jestem chłopakiem - dodaje Wojciechowski, który marzy o dobrym występie w Łuczniczce. Może pokusić się o atak na halowy rekord Polski, który należy do niego (5,86 m).



Poza rywalizacją tyczkarzy odbędzie się aż pięć innych konkurencji: pchnięcie kulą mężczyzn, skok wzwyż i dal kobiet oraz rzuty ciężarkiem, w którym pokażą się Anita Włodarczyk i Paweł Fajdek.

Początek zawodów o godz. 17.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Zobacz także
  • Renaud Lavillenie na Okęciu Lavillenie już przyleciał. W piątek walczy z Wojciechowskim [ZDJĘCIA]
  • Mistrz świata był zielony. Przed pierwszym startem
  • Plan hali podczas Pedros Cup Są bilety na Pedro's Cup. Gdzie usiąść, żeby zobaczyć Wojciechowskiego?