Sport.pl

Astoria na fali zwycięstw. W sobotę czas na wygraną ze Zniczem

Drużyna Aleksandra Krutikowa z powodzeniem walczy o uniknięcie nerwowych pojedynków o utrzymanie w I lidze. Żeby było jeszcze spokojniej, trzeba w sobotę pokonać Znicz Pruszków
Astoria zajmuje obecnie bezpieczną, dziesiątą pozycję w I lidze. Tuż za nią znajduje się Znicz. Do zakończenie zasadniczej części sezonu pozostało jeszcze sześć meczów. Bydgoszczanie mają przewagę dwóch zwycięstw nad dzisiejszym przeciwnikiem. Trzeba ją powiększyć.

Drużyna z Pruszkowa przeżywa kryzys. Ostatni mecz wygrała na początku grudnia ze Spójnią Stargard Szczeciński. Kolejnych dziewięć spotkań to już seria porażek. Podobną, fatalną passę przeżyła Astoria - też dziewięć przegranych meczów. W Bydgoszczy jednak o niej już zapomniano. Ostatnie trzy spotkania koszykarze Aleksandra Krutikowa przechylili na swoją korzyść, Pokonali WKK Wrocław, MKS Dąbrową Górniczą i Stal Ostrów. To ostatnie spotkanie oglądał komplet widzów.

Dzięki temu zajmują bezpieczną lokatę. Jak się zmieniła gra Astorii? - Szkoleniowiec co chwilę powtarza nam, abyśmy wierzyli w swoje umiejętności i byli pewni siebie. Nastawia nas na ufanie sobie wzajemnie na boisku i granie jako drużyna. Myślę, że to znacząco nam pomaga - mówi Piotr Robak, trzeci strzelec zespołu.

Astoria jest faworytem pojedynku ze Zniczem. W Pruszkowie rozgromiła tę drużynę 85:59.

Po spotkaniu ze Zniczem bydgoszczanom pozostaną jeszcze mecze z AZS Politechniką Poznań, Sokołem Łańcut, MOSiR Krosno, Startem Lublin i Polfarmeksem Kutno.

Początek meczu o godz. 17

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Więcej o: