Taneczne kroki Artego. Pierwszy mecz w nowej hali

W sobotę koszykarki Artego rozegrają pierwszy oficjalny mecz w nowej hali. Bydgoski klub ma już plan, jak zapełnić Artego Arenę. Jednym z pomysłów jest taniec.
Obserwuj autora na twitterze @R_Jaskot

W hali Chemika na Glinkach mieściło się 500 kibiców. To tam Artego zdobyło dwa brązowe medale mistrzostw Polski. Teraz klub przenosi się do Artego Areny, gdzie na trybunach może usiąść 1500 osób.

Klub Basket 25 od kilku dni działa już w dwóch pomieszczeniach nowej hali. Po sąsiedzku mieści się Astoria. - Chcemy roztańczyć kibiców. Naszym celem jest sprowadzenie na mecze całych rodzin - mówi Jarosław Kotewicz, manager Artego. W trakcie przerw meczów na parkiecie pojawią się tancerze. - Występować będą zarówno dzieci, jak i młodzież. Zobaczyć będzie można taniec nowoczesny, hip-hop i występy formacji - mówi Robert Linowski ze Szkoły Tańca Bailamos. Pod hasłem Basket Baila klub chce organizować konkursy łączące koszykówkę i taniec.

200 pierwszych kibiców na mecz z Pszczółką AZS UMCS Lublin wejdzie za darmo. Kolejnych 200, którzy usiądą naprzeciwko trybuny VIP, otrzyma pomarańczowe koszulki Artego. - Chcemy zapełnić całą halę, ale jeśli na mecze będzie przychodzić po 1000 osób, to będziemy zadowoleni - mówi Kotewicz.

Tydzień temu AZS do ostatniej minuty walczył o wygraną z Energą Toruń, by przegrać jednym punktem. Artego z kolei przegrywało aż 13 punktami z ROW-em Rybnik, by taką samą różnicą mecz wygrać. - Pierwsze mecze zawsze są niedoskonałe. Widać to po innych spotkaniach zarówno w lidze żeńskiej, jak i męskiej. Wszystkie zespoły mają dużo do poprawienia - mówi Tomasz Herkt. Faworytem jest Artego. - Sala musi być zaczarowana. Tutaj nikt nie ma prawa wygrać - mówi z uśmiechem trener.

Sprzedaż biletów dziś w godz. 15 - 17 w kasie Artego Areny i jutro od 17. Początek spotkania o 18.