Wygrana koszykarek z Widzewem. "Widać, że to gra Artego"

Artego zgodnie z planem pokonało Widzew Łódź. - To nasz czwarty kolejny mecz, w którym nasza forma jest ustabilizowana na dobrym poziomie. Widać, że to Artego Bydgoszcz, gra jest systemowa - cieszy się trener Tomasz Herkt.
Obserwuj autora na twitterze @R_Jaskot

Siłę Artego pokazały trzy akcje z rzędu w trzeciej kwarcie. Po blisko 30 minutach gry Chineze Nwagbo staranowała Arinę Bilotserkivską. Amerykanka niewysoką rywalkę niemal wbiła w parkiet. Gdy łodzianki wznowiły grę, Julie McBride przechwyciła piłkę, pognała na kosz i zdobyła kolejne punkty. W kolejnej akcji Artego "no look pass" McBride pozwolił Nwagbo zdobyć łatwe punkty spod kosza. Bydgoszczanki wygrywały wtedy 38:27 i zaczęły się na dobre rozpędzać. Artego, m.in. dzięki serii 12 punktów z rzędu, osiągnęło przewagę 30 punktów. - Rywal nie pozwolił nam na wiele. Jestem zniesmaczony tym, że moje zawodniczki przestraszyły się fizycznej walki pod tablicami - mówił trener Widzewa Adam Ziemiński. Szkoleniowiec przez cztery lata prowadził Artego. Drużynę, jeszcze pod nazwą Kadus, wprowadził do ekstraklasy. - Inaczej niż tydzień temu w Toruniu nie zdołaliśmy postawić się przeciwnikowi - żałowała Lidia Niedzielska.

Najskuteczniejsza w Artego była Darxia Morris, która zdobyła 19 punktów, tyle samo, co Julie McBride. To właśnie Morris wziął na konferencję prasową Tomasz Herkt. - Po jej pierwszym meczu pojawiło się pytanie, czy sprowadzenie jej nie było błędem, dziś mieliśmy odpowiedź - mówił. Morris dobrze radzi sobie w szybkiej grze, a tak ma grać bydgoski zespół. - Cieszę się z tego, że dobrze gramy w szybkim ataku. W oficjalnych statystykach w ten sposób zdobyliśmy 19 punktów, a według tych wewnętrznych, prowadzonych przez nas, było to aż 40, dodatkowo 15 z rzutów powtórnych - tłumaczył Herkt.

Już do przerwy Artego wygrywało 17 punktami. - Po przerwie grałyśmy lepiej. W drugiej połowie nie notowałyśmy już strat, agresywnie walczyłyśmy o piłki - oceniła Morris. Bez problemów trafiała Amisha Carter, która w całym meczu zdobyła 18 punktów. Wysoka (193 cm) Sarah Boothe, środkowa Widzewa, miała problem z faulami.

Przed meczem, w związku z Europejskim Tygodniem Koszykówki, wyprowadzono flagę Olimpiad Specjalnych. - Zrzeszamy dzieci, które są niepełnosprawne intelektualnie i trenują różne dyscypliny. Dla czwórki dzieci, które wyprowadziły flagę, było to duże przeżycie - mówi Grzegorz Jędrkiewicz.

Artego Bydgoszcz - Widzew Łódź 95:64 (28:21, 23:13, 22:10, 22:20)

Artego: Morris 19 (3), McBride 19 (3), Nwago 13, Koc 7 (1), Mowlik 7 (1), Bekasiewicz 6, Gala 4, Niedźwiedzka 2, Krężel 0, Faleńczyk 0, Szybała 0.

Widzew: Ross 17 (1), Bilotserkivska 16 (3), Boothe 12, Okoye 6, Kenig 4, Niedzielska 4, Schmidt 3, Zapart 2, Łabuz 0, Płócienniczak 0.