Sport.pl

Inna jedenastka Zawiszy na Podbeskidzie. Bo przegraliśmy ze Śląskiem

- Czy będą zmiany w jedenastce na mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała? Przegraliśmy, więc tak - mówi szkoleniowiec bydgoskiego Zawiszy Mariusz Rumak.
Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz

Zmiany w wyjściowym składzie będą w niedzielę konieczne nie tylko w związku z porażką 0:1 ze Śląskiem Wrocław. Wymusza je również kara dla Sebastiana Ziajki, który otrzymał czwartą żółtą kartkę w tym spotkaniu i musi pauzować w jednym pojedynku. To obecnie jedyny praktycznie lewy obrońca w zespole.

Jest jeszcze Piotr Petasz, ale on razem z Wahanem Geworgianem został odesłany do rezerw. Razem z nimi ten los spotkał także Greka Anestisa Argyriou. Z nim w czwartek klub rozwiązał już kontrakt za porozumieniem stron. Powrót Petasza jest nieprawdopodobny - Futbol nie czarno-biały i niekoniecznie trzeba zamieniać jednego lewego obrońcę na drugiego - mówi trener Mariusz Rumak.

Szkoleniowiec bydgoskiego zespołu nie chciał jednak zdradzić, kto zastąpi Ziajkę. - Może zagramy z trzema obrońcami. Jest kilka możliwości - powiedział szkoleniowiec Zawiszy.

Trenuje z zespołem Jakub Wójcicki, który musiał zejść z boiska na początku spotkania ze Śląskiem, jak zderzyli się głowami on i Lukas Droppa.

Na pewno nie zagra zakontraktowany Chorwat Luka Marić. - Zawisza nie ma wolnego miejsca na liście A zawodników zgłoszonych do rozgrywek tłumaczy Rumak. Marić zagra dopiero w przyszłym roku.

Mecz Podbeskidzie - Zawisza w niedzielę o 15.30

Więcej o:
Komentarze (13)
Inna jedenastka Zawiszy na Podbeskidzie. Bo przegraliśmy ze Śląskiem
Zaloguj się
  • lerby23

    Oceniono 13 razy 5

    Postaram się odpowiedzieć koledze dlaczego powrót Petiego jest nieprawdopodobny.
    Otóż zawodnik ten bardzo słabo spisuje się na tej pozycji. Nie wymaga to większego komentarza dla tych którzy oglądają całe mecze a nie tylko skróty, gdzie czasami widać jak Piotr strzeli coś z wolnego. Jest on za wolny dla skrzydłowych, nie potrafi się ustawiać, nie ma woli walki, nie wraca odpowiednio szybko do obrony, nie asekuruje kolegów, często wyraża głośne pretensje na boisku do własnej jedenastki. Być może lepiej spisywałby się jako pomocnik, ale to już inny temat...

  • jaca2014

    Oceniono 26 razy 0

    "Futbol nie czarno-biały i niekoniecznie trzeba zamieniać jednego lewego obrońcę na drugiego - mówi trener Mariusz Rumak"
    Szczera prawda. Jest taki trener, który wstawia napastnika na pozycji bramkarza. Nie istotne że przegrywa mecz 11 - 0 (6 - 0 ) bo po przerwie wpuszcza bramkarza ( nie zabrał papierów chłopca na mecz wyjazdowy).
    Co łączy tych trenerów - klub i osoba Osucha. On im ufa !!!
    Pytanie brzmi gdzie jego instynkt samozachowawczy potrzebny w biznesie.

    Piotr Petasz - nie ważne jak zagra i tak Rumak woli przegrać mecz niż przyznać się do błędu. Chce być postrzegany jako silną osobowością i koniec tematu.

  • widz53

    Oceniono 16 razy -2

    Panie ''bor'' dziękuję za wywołany przeze mnie tematu wywiadu z trenerem , ale wystarczyłoby jedno słowo-dlaczego ? ''powrót Petasza jest nieprawdopodobny ''.nie wywiązał się redaktor z założonego celu , a może zamienilibyście się rolami ,skutek ten sam ale jaki ''news'' !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX