Goulon odszedł z Zawiszy. Tarasiewicz dopiął swego? [AKTUALIZACJA]

Herold Goulon rozwiązał kontrakt z Zawiszą. Zostanie piłkarzem Korony Kielce. Chciał go trener Ryszard Tarasiewicz. Kajetan Osuch twierdzi jednak, że Francuz pojedzie na Cypr.
Francuski pomocnik nie jest już zawodnikiem Zawiszy, ale nowy klub już ma. To Korona Kielce, który prowadzi trener Ryszard Tarasiewicz.

Szkoleniowiec Korony chciał ściągnąć Goulona i nad tym pracował. - Nie będę ukrywał, że już w poniedziałek wieczorem zadzwoniłem w dwa, trzy miejsca. Są to zawodnicy o określonej jakości, ale obecnie związani kontraktami ze swoimi klubami. Musimy wspólnie poszukać rozwiązań, które będą jak najbardziej korzystne dla nas. Na pewno umowy, jakie będą zimą podpisywane, nie będą obciążały naszego budżetu - podkreśla Tarasiewicz w rozmowie z kielce.sport.pl

Trener Korony chce, aby z nowymi zawodnikami zespół trenował już podczas obozu w tureckim Belek (rozpocznie się zgodnie z harmonogramem 26 stycznia). - Jeden z tych piłkarzy może grać na środku defensywy i w środku pola, drugi to typowy lewoskrzydłowy z dużym potencjałem ofensywnym - opowiada.

Defensywny pomocnik to właśnie Goulon. To jeden z ulubionych zawodników Tarasiewicza z czasów jego pracy w Zawiszy. Świetnie się dogadywali. Po odejściu trenera z Bydgoszczy Francuz był bardzo rozczarowany.

Według Kajetana Osucha, syna właściciela Zawiszy, Goulon zamiast do Kielc, ma jednak pojechać na Cypr, żeby trenować z klubem, w którym obecnie występuje jego najbliższy przyjaciel z zespołu, Bernardo Vasconcelos.





Przypomnijmy, że Goulon był rewelacją ekstraklasy jesienią 2013 roku. Od grudnia 2013 do września 2014 nie grał z powodu urazu kręgosłupa i potem rehabilitacji po operacji.

Wrócił na boisko, ale w minionej rundzie także odczuwał problemy z plecami. Zawisza podpisał kontrakt z Białorusinem Iwanem Majewskim, który gra na pozycji Goulona.

Obserwuj autora na twitterze @WBorakiewicz