Żużlowcy Polonii mają tylko sześciu rywali w I lidze

Nie osiem jak planowano, a zaledwie siedem zespołów rywalizować będzie w nowym sezonie I ligi. Wśród nich jest bydgoska Polonia.
Zamieszanie z kształtem zaplecza ekstraligi dobiegło właśnie końca. Przez ostatnie tygodnie Główna Komisja Sportu Żużlowego robiła co mogła, by uzupełnić stawkę I ligi. Spadkowicza z ekstraligi tym razem nie było. Wybrzeże Gdańsk i Włókniarz Częstochowa nie otrzymały w ogóle licencji na starty. Najwyższą klasę rozgrywkową zasilił GKM Grudziądz i w I lidze pozostało raptem zaledwie sześć ekip zdolnych do rywalizacji.

Władze GKSŻ rozpoczęły poszukiwania chętnych ale ostatecznie do "dzikiej karty" przekonać udało się tylko Wandę Kraków. Z podobnego zaproszenia nie skorzystały KMŻ Lublin, Victoria Piła i KSM Krosno. Poszło oczywiście o pieniądze, których w tych klubach nie ma, a los Wybrzeża i Włókniarza posłużył za przestrogę dla innych.

Dlatego szef GKSŻ Piotr Szymański musiał zapowiedzieć, że na zapleczu ekstraligi w 2015 r wystartuje siedem klubów, jeden będzie więc pauzował.

- To strata dla wszystkich. Dla żużlowców, którzy będą mieć mniej startów, kibiców i klubów - mówi Jacek Woźniak, trener Polonii. - Poza tym w obecnym układzie praktycznie nikt z tej ligi nie spadnie. Walka toczyć się będzie się tylko o awans do ekstraligi - dodaje.

I to właśnie może być największy problem rozgrywek. Borykające się z ogromnymi problemami kluby o ewentualnym awansie mówią albo cicho, albo wcale. Obecnie tylko działacze z Ostrowa i Rybnika myślą o ekstralidze. W tej grupie nie ma niestety Polonii. W Bydgoszczy nie ukrywają, że najważniejszym celem jest dalsze wychodzenie z dołka finansowego. Celem na najbliższy sezon jest awans do play-off. Nasi żużlowcy rozpoczęli przygotowania. Na razie każdy w swoim miejscu zamieszkania. W dniach 4-7 lutego zespół już w komplecie wyjedzie na obóz do Dźwirzyna.

W I lidze, obok Polonii, pojadą: Orzeł Łódź, Ostrovia Ostrów, Start Gniezno, Wanda Kraków, Lokomotiv Daugavpils, ROW Rybnik.

Więcej o: