Zawisza pozostał bez skrzydeł. Luis Carlos też rozwiązał kontrakt

Brazylijczyk Luis Carlos jest kolejnym z bocznych pomocników, którego pozbywa się Zawisza. Od rzecznika prasowego Korony Kielce dowiedzieliśmy się, że rozwiązał kontrakt z Zawiszą. W bydgoskim zespole pozostało już tylko dwóch piłkarzy, którzy mogą grać na skrzydłach. I to zupełnie niesprawdzonych
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Właściwie jest i nawet trzeci taki zawodnik, ale Jakub Wójcicki gra już na innej pozycji. Został przesunięty na prawą obronę i, jak to wygląda z dotychczas rozegranych przez drużynę sparingów, jest to już przesunięcie na stałe.

Z Bydgoszczy odeszło dwóch piłkarzy, którzy byli fundamentami na lewej i prawej stronie pomocy w sezonie 2014/15. Brazylijczycy Wagner oraz Luis Carlos rozegrali w sumie po 22 mecze. O tym, że byli to podstawowi zawodnicy świadczy, że tyle samo spotkań na koncie mieli jeszcze tylko Kamil Drygas, Sebastian Ziajka i Wójcicki. Luis Carlos zaliczył 1708 minut na boisku w tym sezonie, a Wagner - 1462 minuty.

Dłużej od pierwszego z czarnoskórych Brazylijczyków grało tylko dwóch zawiszan: Kamil Drygas (1914 min) oraz Sebastian Ziajka (1898 min).

Wagner był najlepszym, obok Drygasa, strzelcem zespołu jesienią 2014. Ich dorobek jest mizerny - tylko trzy gole w ekstraklasie, ale nikt z zawiszan nie zdobył więcej. Luis Carlos trafił dwukrotnie.

Ich brak to osłabienie Zawiszy. Odejście Wagnera to inna historia niż wyjazd Luisa Carlosa do Turcji na zgrupowanie Korony Kielce.

Według informacji z klubu Wagner chciał być blisko żony, która spodziewa się dziecka i ma kłopoty zdrowotne. Rozwiązano z nim kontrakt podpisany latem ub. roku. Szybko znalazł nowy zespół. Zagra w klubie portugalskiej ekstraklasy Nacionalu Madeira.

Historia Luisa Carlosa jest zupełnie inna, aczkolwiek podobna do tego, co stało się z Micą oraz Alvarinho. Wszyscy poprosili Zawiszę o zgodę na odejście.

Luis Carlos poleciał natomiast do Turcji, na obóz Korony Kielce, trenowanej przez Ryszarda Tarasiewicza. Ma tam przebywać do końca obozu, do 7 lutego. Nie udało się nam dowiedzieć w bydgoskim klubie, w jakich okolicznościach się to stało. Sekret wyjaśnił rzecznik prasowy Korony Kielce. - Mamy dokument, który świadczy, że jest wolnym piłkarzem. Rozwiązał kontrakt z Zawiszą - mówi Paweł Jańczyk.

Obecnie Zawisza ma więc na skrzydłach tylko dwóch - i to nowych - graczy. Jakub Smektała, były piłkarz Ruchu, nie występował jesienią w ogóle na boiskach ekstraklasy. Sebastian Kamiński był czołowym zawodnikiem I-ligowej Floty Świnoujście.

Trener Mariusz Rumak mówił przed wylotem na zgrupowanie do Hiszpanii: - Potrzebujemy graczy na trzech pozycjach.

Wśród nich wymienił także skrzydłowego. Dziś Zawisza wyleciał na zgrupowanie do Hiszpanii. W kadrze pojawił się Czarnogórzec Stefan Denković, który był próbowany tydzień temu na jednym ze sparingów i wówczas został odesłany do domu. Trener Rumak zabrał także Alvarinho.