Toruń na drodze Artego. Derby po raz kolejny

Derby koszykarek to gwarancja emocji. Tydzień temu, w Final Six Pucharu Polski, mecz Artego z Energą rozstrzygnął się w ostatniej minucie. Wtedy górą były torunianki. W niedzielę zespół z Bydgoszczy zagra u siebie i chce odnieść pierwsze w tym sezonie zwycięstwo z Energą.
W ubiegłą sobotę kibice wychodzili z Artego Areny zawiedzeni. Artego wygrywało przez 30 minut, w drugiej kwarcie prowadziło nawet 17 punktami. Do finału Pucharu Polski awansowały jednak torunianki. Sztab Artego przeanalizował, mocnych słów w szatni nie będzie. - Nie widzę ku temu powodów, bo nie przegraliśmy przez brak chęci walki albo charakteru. Do przerwy nasz przewaga była minimalna, więc mecz był daleki od rozstrzygnięcia - mówi trener Tomasz Herkt. - Zawsze wracam do męskiej Euroligi albo NBA - tam są mecze, w których drużyny tracą w ostatniej kwarcie kilkanaście punktów przewagi. To się zdarza - tłumaczy.

Grająca w tym sezonie w Eurolidze Energa ma w tym sezonie większy budżet. To przełożyło się na mocniejszą i szerszą od Artego kadrę. O wyniku derbów w ekstraklasie mogą zdecydować rezerwowe. Koncepcję gry Artego cały czas poznają nowe zawodniczki - Markeisha Gatling i Noelle Kuin. Na razie nie stanowią o sile zespołu. - Każdy trening pracuje na ich korzyść. W dodatku ściągnęliśmy je nie dla najbliższych meczów, ale z myślą o play-off - mówi Herkt. Gatling będzie pod koszami walczyć z debiutującą w Enerdze Amber Harris, dwukrotną mistrzynią WNBA.

Energa to drużyna, którą bydgoszczanki znają najlepiej. Terminarz jest tak skonstruowany, że oglądając poprzedni mecz każdego ligowego rywala, trenerzy i koszykarki Artego, oglądają spotkanie z Energą. - Ich największa broń to szybki atak. Tylko powstrzymanie tych akcji pozwoli nam utrzymać się w meczu - mówi Katarzyna Krężel. Do Artego trafiła po 4 latach gry w Wiśle Kraków. W tym sezonie rzuca średnio 6,5 punktu, gra po 20 minut. Lepsze statystyki osiągała na początku sezonu. - Ma mecze lepsze i gorsze, jak każdy, kto wchodzi do nowego zespołu. W zespołach o szerokiej rotacji zawodnicy dostają na przykład 10 punktów i muszą zrobić swoje. Krężel jest ważnym ogniewem - mówi Herkt.

Swoją szansę w meczu z Energą Artego może upatrywać w zmęczeniu rywalek. W środę torunianki zakończyły prawdziwy maraton - cztery mecze w osiem dni. Z tego powodu derby przesunięto o jeden dzień, na niedzielę. Początek spotkania w Artego Arenie o godz. 17.00.