Rekord na trybunach. Zobacz, jak się cieszyli kibice i piłkarze [ZDJĘCIA]

W tym sezonie nie było jeszcze w Bydgoszczy meczu, na którym byłoby więcej kibiców. Niespełna 7 tys. widzów to rekord. - Dziękujemy im za doping. Zupełnie inaczej się wówczas gra. To naprawdę pomaga piłkarzom - mówi trener Zawiszy Mariusz Rumak.
Od dawna nie zdarzyło się, żeby kibice musieli stać w kolejce przed kasami, a parking przy stadionie zapełnił się w całości. Ostatnio porównywalna frekwencja była niemal rok temu, kiedy Zawisza grał ze Śląskiem. Wówczas decydował się awans bydgoszczan do grupy mistrzowskiej i przyszło ok. 5. tys. kibiców. W sobotę było ich więcej.

- Moim zdaniem na trybunach mogło być nawet sześć, siedem tysięcy widzów. Rano już sprzedaliśmy ponad cztery tysięcy dwieście biletów - cieszył się właściciel klubu Radosław Osuch. - Mówiłem prezesowi, że tylko swoją dobrą grą ściągniemy kibiców. Teraz tak jest. Są zwycięstwa - dodał Rumak.

Udała się także akcja klubu "Słodycze za bilet". - Najwięcej radości będą miały dzieci, bo zebraliśmy cały pokój słodkości - mówi Osuch.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz