Astoria z sukcesem w grze o utrzymanie

Bydgoscy koszykarze pokonali SKK Siedlce w pierwszym pojedynku o utrzymanie w I lidze.
Mecz rozpoczął się od prowadzenia bydgoszczan 8:2, ale po serii 7 pkt z rzędu SKK, rywale odrobili z nawiązką straty. Zasługa w tym duża Łukasza Ratajczaka, który szybko zmienił na parkiecie najwyższego w ekipie z Siedlec, Kamila Gawrzydka (207 cm).

Astorię napędzał bardzo dobrze grający Paweł Lewandowski. Wejścia pod kosz, efektowny przechwyt, celna trójka w ostatniej sekundzie akcji - to zagrania tego koszykarza w pierwszej kwarcie.

Zmienił go w drugiej kwarcie Karol Kutta i to był równie dobry czas dla bydgoskiej drużyny.

W SKK zaskakiwał weteran i stary znajomy Kamil Sulima, który zaczął od trzech celnych trójek. Bydgoszczanie stale prowadzili (38:28 w 17 min), ale nie mogli znaleźć recepty na Ratajczaka pod własnym koszem. SKK wykorzystywało pod koszem swego silnego skrzydłowego, ale więcej atutów mieli bydgoszczanie.

Kutta zakończył pierwszą połowę celną trójką w ostatniej sekundzie i 100-procentową skutecznością z gry. Do końca spotkania nie spudłował rzutu z gry (2/2 za dwa, 4/4 za trzy, 3/4 z wolnych). Cały zespół zagrał w tym elemencie wzorcowo (55 proc. z gry przed przerwą i 47 proc. w całym meczu).

Po przerwie koszykarze Astorii utrzymywali dobrą skuteczność i ciągle nie mieli recepty na Ratajczaka. Zespołowa gra bydgoszczan mogła się podobać.

Na ostatnią kwartę schodzili z prowadzeniem 58:49. W ostatniej części meczu SKK zacięcie goniło i po dwóch trójkach Karola Dębskiego oraz Aarona Weresa było w 38. min tylko 68:63. Końcówka należała jednak do bydgoszczan.

- Chłopacy pokazali, jak umieją grać. To była skuteczna i zespołowa koszykówka. Świetnie zagrała cała czwórka małych. Podkoszowi dali mniej punktów, ale mieli wysokich rywali - mówi trener Astorii Przemysław Gierszewski.

Za tydzień rewanż w Siedlcach - w I lidze utrzyma się zespół, który wygra dwukrotnie.

Astoria - SKK 77:65

Kwarty: 23:17, 22:17, 13:12, 19:16

Astoria: Lewandowski 11 (1), Fatz 5, Szyttenholm 8, Barszczyk 13, Prostak 14 (2) oraz Kutta 19 (4), Laydych 7 (1), Frąckiewicz 0

Najwięcej dla SKK: Ratajczak 16, Sobiło 15 (3), Sulima 13 (3)