Sport.pl

Grzegorz Sandomierski: Teraz musimy oglądać się na innych

Zawisza stracił punkty remisując z Górnikiem Łęczna 1:1. - Nie wszystko zależy od nas. Już dziś patrzymy na wyniki rywali - powiedział po meczu Grzegorz Sandomierski
Przez 85 minut prowadziliście. Nie tak wyobrażaliście sobie finisz tego meczu.

- Wszystko się układało po naszej myśli. Udało nam się szybko wyjść na prowadzenie, ale poprawić już nie. Myślę, że to przeważyło. Dziś tracimy dwa punkty. Mieliśmy swoje sytuacje, które powinniśmy wykorzystać. Pogubiliśmy się zupełnie przy jednym rzucie rożnym. To był moment, gdzie koncentracja powinna być na najwyższy poziomie.

Jak twoim zdaniem ten remis wpływa na sytuację w tabeli?

- Nie wszystko zależy od nas. Już dziś, od 20.30, patrzymy na wyniki rywali. Zobaczymy, co dalej. Musimy do końca wierzyć w to, że uda nam się uratować ekstraklasę.

To dobrze, że teraz będziecie mieć tydzień do niezwykle ważnego meczu z Bełchatowem?

- I tak i nie. Po takim wyniku chcielibyśmy jak najszybciej rozegrać kolejny mecz. Ale potrzeba nam regeneracji. Potem znów sporo spotkań. Końcówka będzie dla nas decydująca.

Spośród 17 goli, które Zawisza stracił na wiosnę, 13 padło w drugich połowach. Czy z tej statystyki można wyciągnąć jakieś wnioski?

- Nie wiem, nie analizowaliśmy tego. Ale to daje do myślenia. Koncentracja powinna być maksymalna, szczególnie przy korzystnym wyniku.

Więcej o:
Komentarze (8)
Grzegorz Sandomierski: Teraz musimy oglądać się na innych
Zaloguj się
  • adam_l27

    Oceniono 9 razy 9

    Grzegorz trochę to zawaliłeś... bałeś się że jak pójdziesz bokiem to Ciebie przelobuje ale wyszło fatalnie poza tym na loba była asekuracja Wójcickiego. Musicie grać, strzelacie bramkę i zamiast dalej grać swoje zaczynacie się asekurować, cofać.
    Potem robi się nerwowo i pojawia się strach, że coś wpadnie no i #$@$#@ wpada :/

  • z1946b

    Oceniono 7 razy -1

    Mam nadzieję, że po sezonie niezależnie czy się utrzymamy czy nie znajdzie się chętny na Sandomierskiego, bo mam już serdecznie dość jego wahania formy. Raz piękna parada, a za chwilę taki babol, że aż oczy bolą!
    Gdyby nie te babole z jesieni nie byłby Zawisza tu gdzie jest, tylno walczył w pierwszej ósemce, a gdyby nie te babole z wiosny bylibyśmy już spokojni o utrzymanie!

    Tak przy okazji.
    Prusak!
    Co?
    Ty wiesz co!!!

  • elamaniek

    Oceniono 9 razy -1

    Jeżeli łajza Sandomierski nadal będzie w bramce, to możemy zapomnieć o ekstraklasie w przyszłym sezonie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX