Sport.pl

Żużlowiec zapłacił 200 zł. PZMot go odwiesił

Robert Miśkowiak i Andriej Kudriaszow mogą znowu startować dla bydgoskiej Polonii. PZMot zawiesił ich za nieopłacenie kar. Obaj już opłacili grzywny i zawieszenie jest nieaktualne.
W przypadku Miśkowiaka chodziło o 200 zł. Zawodnik Polonii został ukarany za to, że nie pojawił się w parkingu przed wyjazdem do biegu w specjalnym polu startowym. Jak tłumaczył: nie zapłacił, bo zapomniał o 200-złotowej grzywnie.

W czwartek Główna Komisja Sportu Żużlowego ogłosiła, że obaj poloniści uiścili grzywny i mogą znowu startować w zawodach. W tym samym komunikacie podaje, że Polonia potwierdziła do startów dwóch juniorów wypożyczonych z BTŻ: 16-letnich Tomasza Orwata i Damiana Stalkowskiego (tylko do zawodów młodzieżowych).

Więcej o: