Reprezentanci Polski przepraszają po porażce. Niezwykłe słowa

Polska ósemka nie awansowała do finału wioślarskich mistrzostw świata i nie obroni brązowego medalu sprzed roku. Za zawód, który sprawili, wioślarze publicznie przepraszają. - Zawiedliśmy nie tylko Was, ale i siebie, najbliższych, wszystkich, którzy dawali nam szanse i pokładali swoje nadzieje... - napisali na swoim profilu na Facebooku.
Pod przeprosinami podpisała się cała osada: Zbigniew Schodowski (AZS AWF Gorzów Wlkp.), Robert Fuchs (AZS UMK Energa Toruń), Krystian Aranowski, Piotr Juszczak, Michał Szpakowski (wszyscy Zawisza), Mikołaj Burda (RTW Lotto Bydgostia), Mateusz Wilangowski (Wisła Grudziądz), Marcin Brzeziński (WTW Warszawa) i sternik Daniel Trojanowski (Zawisza Bydgoszcz).

Zawód był tym większy, że ósemka przed rokiem zdobyła pierwszy medal mistrzostw świata. Teraz, we francuskiej miejscowości Aiguebulette, nie awansowała nawet do finału. Na dodatek nie zapewniła sobie kwalifikacji na igrzyska olimpijskie.

Wioślarze napisali po przegranym repasażu: "Brak słów by opisać to, co czujemy my-zawodnicy i wszyscy, którzy wierzyli w Nas... Po pierwsze dziękujemy za kibicowanie i trzymanie kciuków, zewsząd docierały do nas ciepłe słowa otuchy no i szczególne podziękowania dla Łukasza Pawłowskiego za organizację ergomaratonu jako wsparcie wszystkich zawodników... Jednakże z goryczą i ogromnym bólem - przepraszamy, że zawiedliśmy nie tylko Was, ale i siebie, najbliższych, wszystkich, którzy dawali nam szanse i pokładali swoje nadzieje... Wierzyliśmy tak samo jak Wy do końca w swój potencjał, możliwości, siłę i moc... jest nam niezmiernie przykro poinformować Was o tym, iż dzisiejszy nasz bieg, który miał być przepustką do Letnich Igrzysk w Rio 2016, niestety nam tę furtkę zamknął na dzień dzisiejszy i na tą chwilę walczymy ale tylko o miejsce 7. w finale B. Pozdrawiamy serdecznie, łącząc wyrazy szacunku".

Awans do finału Polacy przegrali z Włochami o 0,14 sekundy. Kwalifikację olimpijską zapewnia sobie na MŚ tylko pięć najlepszych osad z Aiguebulette. Naszym wioślarzom pozostają regaty ostatniej szansy w Lucernie, w 2016 roku.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz