Tie break dla Łuczniczki. Emocje na koniec sezonu

Indykpol AZS Olsztyn - Łuczniczka Bydgoszcz 2:3, kwiecień 2016 r.

Indykpol AZS Olsztyn - Łuczniczka Bydgoszcz 2:3, kwiecień 2016 r. (ROBERT ROBASZEWSKI)

Bydgoscy siatkarze zagrali w czwartek po raz ostatni w tym sezonie. Stawką było 9. miejsce, a oba zespoły walczyły do końca o zwycięstwo.
Zadecydował ostatecznie piąty set, w którym ostatni punkt zdobył rozgrywający Łuczniczki Nikodem Wolański. To był rezerwowy przez cały sezon siatkarz, który akurat w pojedynku, w Olsztynie długo przebywał na boisko, zastępując Brazylijczyka Murilo Radkego.

Początek meczu był bardzo niekorzystny dla bydgoszczan, którzy przegrali dwa pierwsze sety. Od trzeciej partii trener Piotr Makowski postawił na Wolańskiego. Dało to rezultat. Łuczniczka odrobiła najpierw straty, a potem w tie breaku zwyciężyła.

Dziesiąty, jubileuszowy sezon w PlusLidze, zespół z Bydgoszczy zakończył na 9. miejscu. To rozczarowanie dla władz klubu, szkoleniowca i zawodników. W drużynie nastąpią z pewnością zmiany w składzie. W ciągu kilku najbliższych tygodni zostanie on skonstruowany.

AZS Olsztyn - Łuczniczka 2:3

Sety: 25:15, 25:23, 18:25, 23:25, 12:15

Łuczniczka: Radke (0), Jurkiewicz (6), Klinkenberg (4), Jarosz (19), Kosok (10), Wiese (9), Żurek (libero) oraz Ruciak (15), Wolański (5).

Zobacz także
  • Transfer - AZS 3:0 AZS Olsztyn - Łuczniczka 3:1. Pojedynek o 9. miejsce trwa
  • Nowi rywale Łuczniczki i Pałacu? Sprawdzi ich Deloitte
  • Jakub Jarosz Jakub Jarosz z powołaniem do siatkarskiej reprezentacji