Grał w Zawiszy. Zatrzymał wicemistrzów Europy

Iwan Majewski nadal w formie. Były piłkarz Zawiszy Bydgoszcz zagrał w reprezentacji Białorusi w meczu z Francją w eliminacjach mistrzostw świata. Niespodziewanie Francuzi zremisowali tylko 0:0.
Białoruski piłkarz trafił do Zawiszy w styczniu 2015 roku, kiedy bydgoski klub występował w ekstraklasie. Przeszedł za darmo z FK Mińsk. Miał wówczas zostać następcą Herolda Goulon. Szybko sprawił, że zapomniano o potężnym Francuzie. Majewski miał świetną rundę, zaczął grać w reprezentacji Białorusi, ale po spadku Zawiszy do I ligi, opuścił drużynę.

Przeszedł do rosyjskiego Anży Machaczkała za ok. 250 tys. euro. We wtorek Białoruś zremisowała z Francją 0:0 w pierwszym pojedynku eliminacji do MŚ w Rosji 2018. Majewski grał cały mecz. Otrzymał żółtą kartkę.