Sport.pl

Centrostal blisko niespodzianki

Dopiero tie-break wyłonił zwycięzcę turnieju towarzyskiego w Pile. Bydgoskie siatkarki przegrały w nim z faworyzowanym Farmutilem, ale drugie miejsce to sukces podopiecznych Piotra Makowskiego
Turniej w Pile, był trzecim z udziałem drużyny GCB Centrostalu. Nasze siatkarki dwa razy były drugie, a przed dwoma tygodniami zwyciężyły w Szczecinie. Jednak tam rywalki nie były najmocniejsze. Prawdziwy sprawdzian bydgoszczanki czekał właśnie w miniony weekend. Zawodniczki Piotra Makowskiego świetnie rozpoczęły rywalizację. W sobotę rozegrały dwa spotkania i oba wygrały. Wyższość Centrostalu musiały uznać zespoły z Żiliny i Calisii Kalisz. Te same drużyny uległy też Farmutilowi i o zwycięstwie w turnieju miało zdecydować niedzielne spotkanie pilanek z bydgoszczankami. Dwa pierwsze sety pewnie zwyciężyły podopieczne Jerzego Matlaka, które w nadchodzącym sezonie są jednym z faworytów do złotego medalu mistrzostw Polski. Potem jednak spotkanie się wyrównało i o wygranej musiał przesądzić piąty set.

- Cieszę się, że dziewczyny się podniosły i poprawiły przede wszystkim przyjęcie - mówił po meczu trener Makowski. Pomimo dobrego występu nie był on do końca zadowolony z gry swoich siatkarek.

- Nie wyglądało to najgorzej, ale czeka nas jeszcze wiele pracy. Jest kilka rzeczy do poprawienia i właśnie nad tym będziemy pracować w nadchodzącym tygodniu - dodaje Makowski.





Wyniki: GCB Centrostal - Żilina 3:0, GCB Centrostal - Calisia 3:2, GCB Centrostal - Farmutil 2:3, Farmutil - Żilina 3:0, Farmutil - Calisia 3:0, Calisia - Żilina 3:0.

Końcowa kolejność: 1. Farmutil, 2. GCB Centrostal, 3. Calisia, 4. Żilina.



Skład bydgoszczanek: Monika Smak, Ewa Kowalkowska, Joanna Kuligowska, Monika Naczk, Dominika Kuczyńska, Dominika Nowakowska, Katarzyna Mróz, Kinga Zielińska, Tatiana Hardzejewa, Izabela Kasprzyk, Justyna Łunkiewicz, Katarzyna Wysocka.