Gollob zdobył brązowy medal!

Tomasz Gollob wykorzystał atut bydgoskiego toru i wywalczył piąty w karierze medal indywidualnych mistrzostw świata. Polak triumfował także w dodatkowym wyścigu z pulą nagród 200 tys. dolarów! Złoto już po raz drugi z rzędu zdobył Duńczyk Nicki Pedersen


17 tys. kibiców na stadionie Polonii w Bydgoszczy obejrzało fantastyczne widowisko. Ostatnia, przeniesiona z niemieckiego Gelsenkirchen runda Grand Prix, obfitowała bowiem w dramaturgię.

Niemal wszyscy kibicowali Gollobowi. By stanąć na najniższym stopniu podium Polak musiał zdobyć co najmniej o trzy punkty więcej niż Amerykanin Greg Hancock.

Do wielkiego finału, po pasjonującej walce, awansował także Hans Andersen: kolejny rywal Golloba do miana trzeciego żużlowca świata. Publiczność wstrzymała oddech, kiedy Polak już po trzydziestu metrach zostawił rywali daleko w tyle i pomknął po zwycięstwo na swoim macierzystym stadionie. - Udowodniłem, że potrafię startować na każdej nawierzchni. Wygrywałem w tym roku i na sztucznych torach, i na tradycyjnej nawierzchni. Każdy medal smakował inaczej. Ciągle stać mnie na świetny wynik - cieszy się 37-letni Gollob.

Dużo wcześniej, bo już po siódmym wyścigu, drugi z rzędu a trzeci w karierze złoty "krążek" wywalczył sobie Duńczyk Nicki Pedersen. - Teraz spokojnie mogę zająć się swoim zdrowiem. A jest co poprawiać. Ten sezon dał mi się mocno we znaki - mówi złoty medalista.

Srebrny medal zgodnie z oczekiwaniami wywalczył Australijczyk Jason Crump.

Nieźle, choć oczywiście nie tak skutecznie jak Gollob, spisali się pozostali biało-czerwoni: Rune Holta wywalczył siedem punktów i nie awansował do półfinałów, pięć "oczek" zdobył z kolei leszczynianin Krzysztof Kasprzak.

Jeden punkt wywalczył za to 17-letni Maciej Janowski, debiutant w cyklu. Utalentowany wrocławianin w ostatniej chwili zastąpił kontuzjowanego Nielsa Kristiana Iversena.

Na deser widzowie obejrzeli najdroższy bieg w historii żużla. Jego stawką było aż 200 tys. dolarów. Nerwy zawiodły w nim Pedersena, który zerwał taśmę. Powtórka zakończyła się kolejnym triumfem Golloba. - Wygraną dedykuję wszystkim polskim kibicom - mówi najlepszy polski zawodnik.



Więcej o Grand Prix Final w Bydgoszczy w portalu www.sport.pl oraz poniedziałkowym wydaniu "Gazety Wyborczej"



Wyniki bydgoskiej Grand Prix:

1. T. Gollob 21, 2. H. Andersen 17, 3. L. Adams 15, 4. G. Hancock 15, 5. N. Pedersen 13, 6. A. Jonsson 12, 7. F. Lindgren 9, 8. L. Dryml 8, 9. R. Holta 7, 10. S. Nicholls 7, 11. J. Crump 7, 12. K. Kasprzak 5, 13. C. Harris 4, 14. B. Pedersen 3, 15. M. Janowski 1, 16. M. Smolinski 0, 17. G. Zengota 0



Klasyfikacja generalna:



1. N. Pedersen (Dania) 174, 2. J. Crump (Australia) 152, 3. T. Gollob (Polska) 148, 4. G. Hancock (USA) 144, 5. H. Andersen (Dania) 140, 6. L. Adams (Australia) 125, 7. A. Jonsson (Szwecja) 100, 8. R. Holta (Polska) 80, 9. S. Nicholls (Wielka Brytania) 77, 10. F. Lindgren (Szwecja) 73, 11. B. Pedersen (Dania) 69, 12. N. K. Iversen (Dania) 59, 13. Chris Harris (Wielka Brytania) 58, 14. K. Kasprzak (Polska) 57, 15. L. Dryml (Czechy) 47