Jonsson kompletuje sprzęt

Żużlowiec Polonii Andreas Jonsson rozpoczął przygotowania do przyszłorocznego sezonu. Mechanicy Szweda w warsztacie w Bydgoszczy kompletują już części do sześciu nowych motocykli


28-letni żużlowiec cały czas przebywa w Szwecji, gdzie razem z narzeczoną i dzieckiem odpoczywa po trudach sezonu. W Bydgoszczy pracują za to jego mechanicy, którzy przygotowują sprzęt swojemu pracodawcy. Wiadomo, że w przyszłym sezonie Szwed będzie dysponował sześcioma kompletnie wyposażonymi motocyklami.

- To tyle, ile było w tym sezonie, ale po wypadku na stadionie Ullevi straciliśmy bezpowrotnie jedno podwozie. Pozostaniemy przy charakterystycznych aluminiowych ramach - pisze na stronie internetowej Jonssona Mirosław Duda, jeden z jego mechaników. - Powoli przychodzą już pocztą i przesyłkami kurierskimi zamówione części. Dzięki temu mogą powstawać już nowe podzespoły. Pracujemy w warsztacie jakieś osiem godzin dziennie, choć nie mamy żadnej presji czasowej. Czeka nas jeszcze także przegląd busów - twierdzi Duda. Pod koniec listopada lider Polonii przyleci do Polski, by osobiście sprawdzić postęp prac.

Na razie pewne jest, że w przyszłym roku Jonsson oprócz Polonii reprezentować będzie barwy szwedzkiej Dackarny Malilla. Nie wiadomo natomiast, czy zobaczą go kibice na Wyspach. Jego dotychczasowy klub The Lakeside Hammers musiał z niego zrezygnować, bo miał zbyt wysoką średnią biegopunktową.