Sajfutdinow już po treningach w Lonigo

Emil Sajfutdinow jako pierwszy żużlowiec bydgoskiej Polonii rozpoczął treningi na torze. W poniedziałek i wtorek jeździł we włoskim Lonigo.


Zarówno żużlowiec, jak i jego mechanik Tomasz Suskiewicz są zadowoleni z wyjazdu do Włoch. - Było bardzo pracowicie. Robiliśmy dużo testów i sporo trenowaliśmy. W sumie Emil spędził na torze 10 godz. - pięć w poniedziałek, pięć we wtorek - mówi Suskiewicz. - Przetestowaliśmy też nowe ustawienia w naszych motocyklach i sprawdziliśmy kilka silników - dodaje. Młodzieżowy mistrz świata jest bardzo zadowolony z wyjazdu do Włoch. - Cieszę się, że udało nam się pojeździć po tak długiej przerwie zimowej. Warunki pogodowe były wspaniale i tor też był bardzo dobrze przygotowany - czytamy na jego oficjalnej stronie internetowej.

Teraz Sajfutdinow pojechał do Rosji, gdzie załatwia sprawy związane z licencjami. Do Polski wróci w poniedziałek, a już dwa dni później chce wyjechać na tor w Bydgoszczy.

W naszym mieście nie zabawi jednak długo, bo już w piątek jedzie do Anglii. W niedzielę będzie jeździł na Abbey Stadium w Swindon, gdzie weźmie udział w turnieju z okazji 60-lecia żużla. - W poniedziałek mamy trening w Poole, bo w środę są zawody - informuje Suskiewicz.

Także później grafik Sajfutdinowa będzie bardzo napięty. Junior Polonii weźmie udział w trzech sparingach Polonii - zabraknie go w pierwszym starciu ze Startem Gniezno, a także w poznańskim Turnieju Par, gdzie towarzyszył mu będzie jego brat Denis.

- Emil dostał także propozycję startu w 59. Memoriale im. Alfreda Smoczyka w Lesznie, ale nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy weźmie w nim udział, bo zawody odbywają się dzień przed Kryterium Asów, w którym Emil wystartuje - podsumowuje Suskiewicz.