Delecta sięga gwiazd

W ciągu zaledwie miesiąca Delecta z zespołu walczącego o utrzymanie się w PlusLidze stała się drużyną, która ma bić się o medale mistrzostw Polski. Do Bydgoszczy ściągnięto gwiazdy, o których jeszcze niedawno nie mogliśmy nawet marzyć. Początek sezonu w sobotę w Kędzierzynie-Koźlu


Działacze Delekty praktycznie zaraz po zakończeniu ubiegłego sezonu zaczęli stopniować napięcie. Siódme miejsce w lidze, choć najlepsze w historii klubu, było tylko zapowiedzią tego, co ma nadejść.

Już pierwsze transfery pokazały, że w Bydgoszczy rozpoczyna się budowa wielkiego zespołu. O ile ściągnięcie z Gdańska solidnego przyjmującego Wojciecha Serafina nie było hitem, o tyle sprowadzenie z Olsztyna Grzegorza Szymańskiego wywołało szok. Były reprezentant Polski był jedną z kluczowych postaci zespołu, który w 2006 roku sięgnął po tytuł wicemistrza świata.

Czas pokazał, że działacze największe hity zostawili na sam koniec. Zanim jednak do nich doszło, to zakontraktowano jakby w międzyczasie solidnego środkowego Wojciecha Jurkiewicza z Jastrzębskiego Węgla.

To jednak nie on, a duet Paweł Woicki - Piotr Gruszka spowodował, że o Delekcie zaczęło być głośno w siatkarskim środowisku. W momencie podpisywania umów z naszym klubem obaj zawodnicy rozpoczynali przygotowania z reprezentacją do wrześniowych mistrzostw Europy. Trzy miesiące później, już jako gracze Delekty razem z kolegami z kadry ściągali przed telewizory miliony Polaków (mecz finałowy obejrzało na żywo prawie 7 mln osób).

Prowadzona przez Daniela Castellaniego reprezentacja stanęła na najwyższym stopniu podium, a Piotr Gruszka wybrany został najlepszym zawodnikiem całego turnieju. Od tego momentu w kraju rozpoczęła się prawdziwa "Gruszkomania".

- Teraz się już trochę uspokoiło, ale na początku telefon dzwonił bez przerwy - mówi Gruszka, który zdążył już wystąpić w m.in. "Kropce nad i" u Moniki Olejnik oraz programie "Szymon Majewski Show".

Trener Waldemar Wspaniały ma teraz trudne zadanie. Musi poukładać zespół, który w komplecie trenuje ze sobą od zaledwie dwóch tygodni.

- Takie są realia i nic na to nie poradzimy. Zgrywać będziemy się też w lidze. Ja jestem zadowolony z pracy jaką wykonaliśmy - mówi szkoleniowiec Delekty, który nie chce wypowiadać się na temat szans swojego zespołu.

- Denerwują już mnie takie opowieści, że my to na pewno musimy zdobyć medal. Liga jest bardzo wyrównana i każdy może wygrać z każdym. Nie ma słabych zespołów. Bez względu na to z kim będziemy grać, to zwycięstwo trzeba będzie wywalczyć ciężką walką na parkiecie - dodaje Waldemar Wspaniały.

Pierwszy test prowadzony przez niego zespół czeka już w sobotę.

W Kędzierzynie-Koźlu rywalem Delekty (godz. 14.45, relacja na żywo w Polsacie Sport) będzie ZAKSA.



Delecta i jej rywale



Kadra Delekty

Rozgrywający:

7. Paweł Woicki (26 lat, 182 cm), 5. Piotr Lipiński (30, 195)

Przyjmujący:

3. Piotr Gruszka (32, 205), 13. Martin Sopko (27, 195, Słowacja), 1. Stanisław Pieczonka (30, 200), 11. Wojciech Serafin (31, 194), 9. Wojciech Kozłowski (20, 195)

Atakujący:

10. Grzegorz Szymański (31, 202), 6. Dawid Konarski (20, 198)

Środkowi:

8. Michal Cerven (32, 205, Słowacja), 4. Wojciech Jurkiewicz (32, 205), 12. Grzegorz Kokociński (28, 196), 18. Tomasz Wieczorek (27, 198)

Libero:

17. Michał Dębiec (25, 183)



Trener: Waldemar Wspaniały, II trener: Marian Kardas



Skra Bełchatów

Najlepsza szóstka: Falasca, Możdżonek, Winiarski, Wlazły, Pliński, Antiga, Gacek (libero)

rezerwowi: Kurek, Bąkiewicz, Dobrowolski, Wnuk, Novotny, Hebda, Bartodziejski.

Trener: Jacek Nawrocki

Ocena "Gazety": Skra to drużyna marzeń. Ten zespół ma walczyć o prymat nie tylko w Polsce, ale i w Europie. W naszym kraju tylko cud pozbawi ich złotego medalu.



Asseco Resovia Rzeszów

Najlepsza szóstka: Redwitz, Grzyb, Wika, Oivanen, Akhrem, Gawryszewski, Ignaczak (libero)

rezerwowi: Papke, Perłowski, Gierczyński, Kruk, Ilić, Mika

Trener: Ljubomir Travica

Ocena "Gazety": W Rzeszowie marzą, by zdetronizować Skrę, ale to raczej niemożliwe. Realna jest natomiast powtórka sprzed roku, gdy Resovia awansowała do finału play-off. Są jeszcze mocniejsi niż w poprzednim sezonie





ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Najlepsza szóstka: Masny, Gladyr, Sammelvuo, Jarosz, Szczerbaniuk, Ruciak, Mierzejewski (libero)

rezerwowi: Martin, Kaźmierczak, Pilarz, Kacprzak, Witczak

Trener: Krzysztof Stelmach

Ocena "Gazety": Chcą walczyć o medale i spełnienie tych ambicji jest w ich zasięgu. Świetny rozgrywający i bardzo silny, wyrównany skład. Mogą namieszać w czołówce. W sobotę sprawdzą siłę Delekty





Jastrzębski Węgiel

Najlepsza szóstka: Łomacz, Nowik, Abramow, Azenha, Czarnowski, Hardy, Rusek (libero)

rezerwowi: Yudin, Pęcherz, Cayir, Szczygieł, Dobosz, Master, Sobala

Trener: Roberto Santilli

Ocena "Gazety": Po sezonie mówiło się, że drużyna się rozpadnie i jeśli w ogóle wystartuje w lidze, to walczyć będzie o utrzymanie. Szybko jednak wrócili do gry, czego dowodem jest ściągnięcie świetnego Rosjanina Pawła Abramowa.



Domex Tytan AZS Częstochowa

Najlepsza szóstka: F. Drzyzga, Nowakowski, Murek, Janeczek, Wrona, Łuka, Zatorski (libero),

rezerwowi: Kardos, Gradowski, Mikołajczak, Wiśniewski, Wierzbowski.

Trener: Grzegorz Wagner

Ocena "Gazety": Młody, ale już groźny zespół. Fabian Drzyzga Piotr Nowakowski, czy Paweł Zatorski to nadzieje polskiej siatkówki. Póki co jednak o medalu mogą tylko pomarzyć. Muszą jeszcze zbierać doświadczenie.



AZS UWM Olsztyn

Najlepsza szóstka: Oczko, Marcelo, Paulo Pinto, Józefacki, Siezieniewski, Kowalczyk, Andrzejewski (libero),

rezerwowi: Winnik, Gunia, Stańczuk, Tomczyk, Jacyszyn

Trener: Mariusz Sordyl

Ocena "Gazety": Klub tonął w długach, a zespół opuścili czołowi gracze (Zagumny, Szymański, Kunarii). Wydawało się, że to koniec dobrej siatkówki w Olsztynie, ale ostatecznie działaczom udało się zbudować drużynę, która powinna utrzymać się w PlusLidze



Jadar Radom

Najlepsza szóstka: Maciończyk, Kaczmarek, Hernandez, Prygiel, Terlecki, Pawliński, Stańczak (libero)

rezerwowi: Salas, M. Kocik, Słomka, Szumielewicz, Kosok, Bucki.

Trener: Jan Such

Ocena "Gazety": Silniejsi niż przed rokiem, ale to niewiele znaczy, bo cała liga się wzmocniła. Plusem jest przyjście Roberta Prygiela. Inne transfery znacznie jednak odbiegają od tych dokonanych przez rywali



Neckermann AZS Politechnika Warszawa

Najlepsza szóstka: Neroj, Kłos, Kapelus, Rybak, Szulik, Buszek, Milczarek (libero),

rezerwowi: Król, Pawlewicz, Włodarczyk, Radomski, Gałązka

Trener: Radosław Panas

Ocena "Gazety": Bardzo dobry trener i skład, który jest mieszanką rutyny z młodością. Niestety, na tle bardzo mocnych przeciwników akademicy nie mogą mieć zbyt wielkich aspiracji. Utrzymanie się będzie bardzo dużym sukcesem.



Pamapol Siatkarz Wieluń

Najlepsza szóstka: A. Stelmach, Nowak, Błoński, Lubiejewski, Buniak, Ferreira, Kryś (libero)

rezerwowi: Sarnecki, Wołosz, Zajder, Matejczyk, Kordysz

Trener: Damian Dacewicz

Ocena "Gazety": Młody trener ściągnął do pomocy dwójkę kolegów z parkietu Andrzeja Stelmacha i Marcina Nowaka. Ich doświadczenie ma pomóc drużynie beniaminka. Czy tak się stanie? Będzie im bardzo ciężko.