Sport.pl

Rekord w Łuczniczce, ale bez zwycięstwa

Sześć i pół tysiąca widzów przyszło do hali Łuczniczka obejrzeć gwiazdy męskiej siatkówki. Nie pożałowali choć sportowy spektakl trwał tylko 75 minut. Asy z Bełchatowa nie dały szans bydgoskiej Delekcie.


Pojedynek lidera PlusLigi, Delekty z najbogatszym i najlepszym od lat polskim zespołem spowodował, że w Łuczniczce padł krajowy rekord frekwencji. Nigdy wcześniej na żadnym meczu ligowym w tzw. grach halowych nie było tylu kibiców. W bydgoskiej hali przydały się nawet składane trybuny, które kupiono specjalnie na EuroBasket. Wówczas świeciły pustkami, w sobotę musiał zostać rozłożone, żeby wszyscy chętni do oglądania siatkarskiego meczu zmieścili się w Łuczniczce.

- To niezwykłe przeżycie, że na ligowym spotkaniu mamy tylu ludzi. Widać na tym bydgoskim przykładzie, że warto jest budować takie nowoczesne i wielkie halę. Warto także w innych miastach i szkoda, że tam nie mają takich prężnych samorządów stawiających na sport, jak w Bydgoszczy - chwalił gospodarzy prezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej, Artur Popko.

Delecta nie dała jednak rady Skrze. Tylko w drugim secie bydgoszczanie nawiązali wyrównaną walkę. To była zasługa mocnych serwów Martina Sopko. Po pierwszym w meczu bloku na Bartoszu Kurku był remis 18:18. Potem jednak pięć punktów z rzędy zdobyła Skra (głównie dzięki zagrywkom Mariusza Wlazłego). Bydgoszczanie jeszcze zdołali doprowadzić do stanu 22:24, ale Stephane Antiga zakończył tę partię.

- Skra pokazała wielką klasę. My natomiast mieliśmy tylko momenty dobrej gry. Cały czas goniliśmy, a tak się nie da zwyciężyć Bełchatowa. Mieliśmy zagrywać na Kurka, ale on akurat wszystkie te najtrudniejsze zagrywki odebrał w punkt. Nie było ich zresztą zbyt wiele. Tylko Martin Sopko próbował trochę straszyć Skrę. Dziękuję kibicom, którzy przyszli do Łuczniczki i przepraszam ich, bo spodziewali się dłuższego widowiska i bardziej wyrównanej gry - stwierdził po meczu trener Delekty Waldemar Wspaniały.







Delecta Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów 0:3

Sety: 18:25, 22:25 , 17:25

Delecta: Woicki (1 pkt), Jurkiewicz (4), Gruszka (13), Konarski (0), Cerven (9), Sopko (9), Dębiec (libero) oraz Kokociński (1), Lipiński (2), Pieczonka (3), Serafin (1)

PGE Skra: Dobrowolski (0), Pliński (8), Kurek (14), Wlazły (17), Możdżonek (7), Antiga (3), Gacek (libero) oraz Wnuk (0)