Emil Sajfutdinow to już bydgoszczanin

Brązowy medalista żużlowego cyklu Grand Prix Emil Sajfutdinow podpisze dziś przed południem nowy kontrakt z bydgoską Polonią. - Bardzo się cieszę, że będę mógł znowu jeździć w Polonii - mówi Sajfutdinow.
- Jego talent rozwinął się tutaj. Trzeba powiedzieć, że od strony żużlowej został wychowany w Bydgoszczy. Dlatego Emil czuje się tu jak u siebie w domu. Wszyscy jesteśmy zadowoleni, że zostaje w klubie - stwierdza menedżer 20-letniego Rosjanina Tomasz Suskiewicz.

To będzie już czwarty rok startów Sajfutdinowa w Polonii. Przypomnijmy, że zjawił się w Bydgoszczy w 2007 r. W tym czasie (2007, 2008) zdążył już zdobyć dwa tytuły mistrza świata juniorów, a w tym sezonie okazał się najlepszym w dziejach Grand Prix debiutantem w tym cyklu. 20-latek z Saławatu zrobił furorę i zakończył GP 2009 na podium. Brązowy medal jest wielkim sukcesem Sajfutdinowa i jego teamu (lepsi od niego byli tylko Jason Crump i Tomasz Gollob).

- Od początku chcieliśmy razem z Emilem pozostać w Bydgoszczy - deklaruje Suskiewicz. - Złożyliśmy swoje warunki kontraktu w Polonii. Oczywiście w toku negocjacji trzeba było je trochę pozmieniać - dodaje menedżer rosyjskiego żużlowca, który na początku tego roku zyskał jeszcze polskie obywatelstwo.

- Emil był dla nas najważniejszym zawodnikiem w negocjacjach. Wszyscy znają jego sportową pozycję, która rośnie z roku na rok - powiedział "Gazecie" Bogdan Sawarski, który razem z Markiem Bąkowskim i Darią Kabałą-Malarz tworzyli zespół ekspertów prowadzących negocjacje z żużlowcami.

Kontrakt Sajfutdinowa kończył się w tym roku, a był najlepszym zawodnikiem Polonii. Zajął ósme miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych żużlowców ekstraligi (śr. w meczu 11,71 pkt). Drugi z polonistów Andreas Jonsson był dziewiąty (śr. 11,31).

Chętny na zatrudnienie Rosjanina był mistrz Polski Falubaz Zielona Góra. - Tak naprawdę w ostatnich tygodniach byliśmy już dogadani w Bydgoszczy. Wiele znaczył udział w tych rozmowach zastępcy prezydenta Macieja Grześkowiaka i prezesa klubu Jacka Wojciechowskiego. Więcej w tych informacjach o Zielonej Górze było medialnego szumu niż prawdy - stwierdza menedżer Sajfutdinowa.

Rosjanin dostał oczywiście podwyżkę. W przyszłym sezonie zarobi około 1,3 miliona złotych. Na podobnym poziomie będzie zarabiać nowy zawodnik Polonii Grzegorz Walasek. Więcej od nich dostanie Jonsson (1,5 mln).

Ceremonia podpisania kontraktu odbędzie się w ratuszu. - Mamy ciągle w planach namówienie Emila i Andreasa do promowania miasta. To świetni sportowcy - stwierdził Grześkowiak.