Honory dla Kamili

Wręczenie honorowego lauru królowej sportu rodzicom Kamili Skolimowskiej było najważniejszym wydarzeniem gali zorganizowanej w bydgoskiej operze Nova.


Już po raz piąty najlepsi lekkoatleci zostali wyróżnieni na Gali Królowej Sportu. - W tym roku znowu mieliśmy w kim wybierać. Reprezentanci Polski z sukcesami startowali na mistrzostwach Europy w Barcelonie - mówił wiceprezes PZLA i jeden z członków kapituły Krzysztof Wolsztyński.

W bydgoskiej operze tradycyjnie już pojawili się aktualni i byli czołowi polscy lekkoatleci.

Najbardziej wzruszającym momentem było wręczenie honorowego lauru rodzicom zmarłej w ubiegłym roku Kamili Skolimowskiej

- W imieniu Kamili dziękujemy za pamięć i za tę nagrodę - powiedział Robert Skolimowski, ojciec mistrzyni olimpijskiej (2000 r.) w rzucie młotem.

Laur dla zawodnika roku otrzymał Piotr Małachowski, a jego trener Witold Suski uznany został trenerem roku. Wśród reprezentantów naszego regionu za najlepszego uznano mistrza Europy w biegu na 800 m Marcina Lewandowskiego (jego brat Tomasz wybrany został szkoleniowcem roku w regionie).

Za niespodziankę uznano występ polskiej żeńskiej sztafety 4x100 m, która w Barcelonie wywalczyła brązowy medal. W jej składzie była sprinterka bydgoskiego Zawiszy Marika Popowicz. Jej klubowy kolega Tomasz Kluczyński odebrał laur za niespodziankę w regionie.

Osobowością roku uznano Anitę Włodarczyk. Złoty laur w kategorii sponsor otrzymała firma Enea SA.

Bydgoscy organizatorzy po zakończeniu uroczystości zapowiedzieli, że przyszłoroczna gala będzie jeszcze bardziej okazała. - Włączyć się w to chce Polski Związek Lekkiej Atletyki, więc myślę, że zrobimy to z większym rozmachem niż dotychczas - dodał Krzysztof Wolsztyński.