Sport.pl

Mały kroczek do przodu. Transfer - Zaksa 2:3 [WIDEO]

Bydgoscy siatkarze nie opuszczą ostatniego miejsca w tabeli PlusLigi, bo jednak przegrali z Zaksą, chociaż po tie-breaku. To jednak pierwsza porażka, która nadzieję na lepszą grę.
Głównie z powodu zmian przeprowadzonych w bydgoskim zespole. Paweł Woicki przyspieszył grę Transferu. Jakości w ataku dodał zdecydowanie Amerykanin Carson Clark, który ledwie po jednym treningu z zespołem wskoczył do wyjściowego składu.

Dlaczego trener Marian Kardas się na to zdecydował? Widać było niemal od pierwszej akcji. Clark pokazał klasę atakującego z jednej z najlepszych reprezentacji świata. Dodał jeszcze zespołowi z Bydgoszczy pozytywnego ducha na boisku.

Po amerykańsku: motywował, a nawet bywał mentalnym liderem drużyny, co już niezwykłe zważywszy, że miał kontakt z zespołem ledwie kilka godzin przed spotkaniem.

Efekt jednak był - pierwszy punkt Transferu w PlusLidze.



Więcej o: