Transfer pewnie wypunktował rywali z Częstochowy [ZDJĘCIA]

Bydgoscy siatkarze wygrali kolejne w tym sezonie wyjazdowe spotkanie. Tym razem w Częstochowie wyższość Transferu uznać musiał AZS.
Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz

Mecz w imponującym stylu otworzyli gospodarze. AZS najpierw objął prowadzenie 4:0, wykorzystując różnorodną zagrywkę Miguela De Amo, potem podwyższył na 10:3 po dwóch asach Artura Udrysa i błędzie w ataku Marcina Walińskiego. W kolejnych akcjach częstochowianie nie ustrzegli się błędów, ale na tle naszej drużyny prezentował się bardzo dobrze. Podobali się zdobywający co rusz punkty Udrys (w sumie siedem), dokładnie i mądrze taktycznie rozgrywający De Amo.

Wśród bydgoszczan nie było jednej jaśniejszej postaci. Serb Konstantin Cupković "wylądował" na ławce rezerwowych już na samym początku seta. Błędy popełniali libero Andrew Nally i Waliński, a skrzydeł nie mógł rozwinąć największy z asów w talii Vital Heynen atakujący Jakub Jarosz. O tym, jak grali goście, świadczą też statystyki. A mieli jedynie 29 procent dokładnego przyjęcia (przy 73 AZS-u) i 31-procentową skuteczność w ataku (AZS 48). Mimo to Transfer w pewnym momencie odrobił część start (było m.in. 20:15), ale w końcówce akademicy spokojnie dopięli swego i wygrali pewnie do 17.

Na szczęście dla nas AZS nie poszedł za ciosem. Drugą partię doskonale rozpoczął Transfer (było 8:1) i tej przewagi bydgoszczanie już nie roztrwonili.

W trzeciej partii nadal inicjatywę mieli nasi siatkarze. Po tym, jak Paweł Woicki sprytną zagrywką zmusił do błędu Bartosza Janeczka, objeliśmy prowadzenie 9:6. Potem cały czas goście kontrolowali grę, prowadząc na ogół 4-5 punktami. Duży w tym udział rozkręcającego się z każdą akcją Jarosza.

W czwartej odsłonie nadzieje wśród częstochowskich kibiców odżyły przed drugą przerwą techniczną, kiedy akademicy popisali się serią czterech bloków i doprowadzili do remisu 15:15. Gdy oczekiwano, że gra nabierze rumieńców, bydgoszczanie odpowiedzieli serią trudnych zagrywek Nikodema Wolańskiego i od stanu 17:17 zdobywali 7 punktów z rzędu.



AZS - Transfer 1:3 (25:17, 18:25, 16:25, 21:25)

AZS: De Amo (3), Udrys (10), Kaczyński (17), Janeczek (7), Szymura (9), Przybyła (4), Stańczak (libero) oraz Khilko (3), Marcyniak (1), Napiórkowski (8), Buczek.

Transfer: Woicki (2), Jurkiewicz (9), Cupković (8), Jarosz (17), Duff (1), Waliński (3), Nally (libero) oraz Gunia (9), Marshall (8), Wolański, Bonisławski, Stysiał.



Inne wyniki: Lotos Trefl Gdańsk - Banimex Będzin 3:0, BBTS Bielsko-Biała - Effector Kielce 3:2, Curpum Lubin - Czarni Radom 3:1, Skra Bełchatów - AZS Politechnika Warszawa 3:0, Asseco Resovia - Indykpol AZS Olsztyn 3:0, Jastrzębski Węgiel - Zaksa Kędzierzyn-Koźle 3:1.



Tabela PlusLigi



1. Skra61818:1
2. Asseco Resovia61718:4
3. Lotos61718:4
4. Transfer61215:10
5. Jastrzębski Węgiel61214:10
6. AZS Politechnika61114:11
7. Czarni61012:10
8. Cuprum6811:13
9. AZS Cz.679:12
10. BBTS659:16
11. Zaksa646:15
12. Indykpol637:17
13. Effector624:18
14. Banimex604:18