Dawid Murek: Kontrakt z Transferem był najpiękniejszym prezentem

Libero bydgoskiego zespołu Dawid Murek wrócił do PlusLigi już w trakcie sezonu w barwach Transferu.
Najpierw tylko trenował z drużyną. Potem podpisał kontrakt na miesiąc, a kilka tygodni temu związał się z Transferem do końca sezonu.

- Uprzedziłem ich, że od dłuższego czasu nie trenowałem i że mogę na początku odstawać. Przystali na to. Pierwsze dni były ciężkie, zaliczyłem okres próbny. Potem stwierdziliśmy razem, że podpiszemy umowę na miesiąc. Odebrano mnie pozytywnie, sprawdziłem się jako libero. A przecież gra na tej pozycji to dla mnie nowość, bo człowiek zawsze rwał się do ataku. Ale z każdym treningiem przyzwyczajałem się do niej. Trener wypowiedział się pozytywnie na mój temat, podpisaliśmy więc umowę do końca sezonu. Jestem w Bydgoszczy i z tego powodu bardzo się cieszę. Dostałem szansę przedłużenia mojej przygody z siatkówką. A bardzo nie chciałem kończyć jej tak po cichu, nie grając. Chciałem zejść z boiska normalnie, jak człowiek - mówi Murek w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

- Jedna z najlepszych rzeczy, jakie mi się przytrafiły, jest ta szansa w Bydgoszczy, a jeszcze poprosiłbym o odrobinę zdrowia. No i chciałbym, żeby się wiodło mojej córce Natalii, która uczy się SMS-ie i gra w młodzieżowej reprezentacji Polski. Jako rodzice jesteśmy z niej bardzo dumni, chciałbym, żeby udało jej się wygrywać jak tacie w młodzieżowej siatkówce, a później i w tej dorosłej reprezentacji - opowiada zawodnik o życzeniach na rok 2015.

Jesteś kibicem z Bydgoszczy? Dyskutuj i dołącz do nas na Facebooku Sport.pl Bydgoszcz